Krajowy Rejestr Pracowników i Pracodawców - wyłudzanie pieniędzy?

  • Autor wątku Autor wątku sylwuś78
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiesz sam się przekonałem, że w Polsce nic nie jest tylko białe i czarne.
Wiem, że dopóki czegoś się nie sprawdzi na własnej skórze to się nie przekonasz. Partie polityczne, przedsiębiorcy, jeden pod drugim dołki kopie. Czytałem mnóstwo artykułów o tej firmie, zawsze coś rzucało mi się w oczy. Tylko w 3-może 4 była wypowiedź osoby pracującej w tej firmie. Reszta to wypociny pseudo dziennikarzy, którzy nawet nie pofatygowali się, żeby sprawdzić tą firmę, a tylko powołują się na inną. A sam wiem, że bez problemu można do nich zadzwonić i popytać się. Czytałem też notatki urzędów i tam tez bije po oczach, że "należy zgłosić to do krpip.pl "? A od kiedy urzędnicy popierają jakąś daną firmę, a inną obrzucają błotem? Bez jakiegokolwiek orzeczenia sądu, zupełnie bez niczego? Widać Polska jest krajem równych i równiejszych.
 
Lucky79
Mezczyzna.gif
- Przecież te pisma kierowane do przedsiębiorców, to zwykła próba wyłudzenia pieniędzy. Podejrzewam, że Pan jest ich współpracownikiem.
 
Hehe to takie normalne, jak ktoś o kimś pisze dobrze to od razu posądzany jest o bycie współpracownikiem, może jeszcze pracuję tam na infolinii :)
Dobre sobie ;) Czytałem dzisiaj na innym forum wiadomość pewnej studentki, która potwierdziła tylko mój sposób myślenia. Poza tym, nie wpłacam każdemu pieniędzy, jak tylko leci. Życie nauczyło mnie troszkę innego sposobu myślenia niż inni. Jeżeli jest to forma wyłudzenia, to oczywiście zgłoszę to do odpowiednich ludzi, którzy tym się zajmą. Będę miał dowody, więc wtedy będzie można nazwać to wyłudzaniem.
 
Tak mówisz o próbie. Ale zauważ, że można znaleźć osoby, które twierdzą że zostały wprowadzone w błąd, ale mimo tego odzyskały kasę.
Dlatego sam chcę się przekonać. Myślę, że skorzystam na tym,a w przeciwnym wypadku rozegram to inaczej. Gdybym nie był pewny tego, nie wpłaciłbym. Oczywiście może to wyglądać troszkę jak granie w ruletkę :smile: Ale mam czas na taka zabawę.
 
Ma pani racje też dostałam takie pismo to naciągacze i wyłudzanie pieniedzy dowiadywałam sie.takie rzeczy powinno sie kierowac na policje.;)
 
natasza467 napisał:
Ma pani racje też dostałam takie pismo to naciągacze i wyłudzanie pieniedzy dowiadywałam sie.takie rzeczy powinno sie kierowac na policje.;)

Kolejna naiwna osoba mająca nadzieję, że w/w firma zniknie.
Pisano o tym w portalach internetowych i na wielu forach, a jednak nic nie ruszyło, ponieważ nadal są wysyłane pisma.
 
nadal są wysyłane pisma.
Ponieważ naiwnych (delikatnie ich określając) nie brakuje. Nie brakuje też oszustów różnej maści. Począwszy od fałszywych kominiarzy, a kończąc na fałszywych wnuczkach. Po drodze jest wielu innych.
 
edinor74 napisał:
Również otrzymałam pismo od KRPiP Z Warszawy. Działalność prowadze już kilka lat a w tym roku zmieniałam numery we wpisie do działalności Pani, która pomagała mi w zmianach powiedziała, że oni sami wysyłaja do wszystkich instutucji typu urząd statystyczny itp. i że żadnych opłatnie nie będę ponosiła. Pismo z KRPiP przyszło tylko na mnie a ja prowadzę firmę ze wspólnikiem są błędy w nazwie. Czy ktoś daje się jeszcze nabrać na takie pisemka. Media wyciągną wszystko może trzeba to mocniej nagłośnić.
Sprawa została nagłośniona przez program Telewizji Kraków, w "KRONICE" w dniu 10. 01. 2012. Zainteresowanych proszę o oglądnięcie głównego wydania "Kroniki Krakowskiej" z tego dnia.
W Warszawie istnieją takie " firmy" a raczej jedna, działająca pod wieloma nazwami, która zajmuje się wyłudzaniem i oszustwami.
 
slawek35 napisał:
witam,

jestem młodym przedsiębiorcą z Gdańska,
dziś otrzymałem list od Krajowego Rejestru Pracowników i Pracodawców ul. Złota 61, 00-819 Warszawa

chciałem wszystkich uświadomić, że zgodnie z regulaminem na który powyższa spółka się powołuje -
zgodnie z §3."Wpis przedsiębiorcy do Rejestru jest dobrowolny."

więc jest to kolejny rejestr/katalog/baza czy jakkolwiek to inaczej nazwiemy, w którym możemy być jeśli chcemy lub nie.

Muszę przyznać że pismo jest tak skonstruowane, że na początku budzi ogromne wątpliwość, z pewnością jest to pomysł osób, które w bardzo szybki i łatwy sposób chcą "zarobić" pieniądze.

Pozdrawiam
Szanowni Użytkownicy. Pod adresem "WARSZAWA, UL. ZŁOTA 61 lok. 100 " znajdują się firmy o innych nazwach !!!. PREMIUM INTERNET SERVICES czyli KALFAS MARKETING czyli PREMIUM DOMAIN SERVICES czyli PREMIUM DATA czyli EXTRA INTERNET GmbH czyli KALFAS HR SERVICES czyli PREMIUM INVESTMENT MANAGEMENT czyli RA FINANCE, jest to kilka nazw pana Arka K. Przeciwko któremu prowadzone są sprawy przez Prokuraturę w Warszawie i Katowicach, związane między innymi z wyłudzeniami IROMSiG oraz CROMSiG. Poszukajcie w internecie a znajdziecie wiele opinii o tych firmach.
 
Janusz M. napisał:
Ponieważ naiwnych (delikatnie ich określając) nie brakuje. Nie brakuje też oszustów różnej maści. Począwszy od fałszywych kominiarzy, a kończąc na fałszywych wnuczkach. Po drodze jest wielu innych.
Zastanawia mnie fakt, że firma posługuje się dwoma adresami:
Ul. Złota 59, 00 - 120 Warszawa.
Ul. Złota 61, 00 - 819 Warszawa.
Pan Prazes Michał Gawiński złożył zawiadomienie do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
http://krpip.org.pl/index.php?m=m&id=126
Pod drugim adresem znajdują się inne firmy np. Premium Internet Services Sp. z o. o.
???.
 
Lucky79 napisał:
Hehe to takie normalne, jak ktoś o kimś pisze dobrze to od razu posądzany jest o bycie współpracownikiem, może jeszcze pracuję tam na infolinii :)
Dobre sobie ;) Czytałem dzisiaj na innym forum wiadomość pewnej studentki, która potwierdziła tylko mój sposób myślenia. Poza tym, nie wpłacam każdemu pieniędzy, jak tylko leci. Życie nauczyło mnie troszkę innego sposobu myślenia niż inni. Jeżeli jest to forma wyłudzenia, to oczywiście zgłoszę to do odpowiednich ludzi, którzy tym się zajmą. Będę miał dowody, więc wtedy będzie można nazwać to wyłudzaniem.
Szanowny Panie, nie po to istnieje to forum, by tacy super doświadczeni życiem jak Pan, mogli się wymądrzać i popisywać przed ludźmi szukającymi tutaj pomocy. Jeżeli może Pan pomóc, to proszę to czynić, jeżeli nie, to proszę zachować swoje mądrości dla siebie.
 
Witam
Właśnie przed chwileczką dostałam pismo z Krajowego Rejestru Pracowników i Przedsiębiorców z dopiskiem Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Warszawie ul. Złota 59..kwota nie uległa zmianie nadal żądają 115 zł w nieprzekraczającym terminie do 03,02,2012r Na dole pisma widnieje nr KRS 00003797736 tej firmy zarejestrowanej w Sądzie Rejonowym w W-wie, oprócz strony podanej www.krpip.org.pl, e-mail krpip@krpip.org.pl, widnieje dopisek. "Oferta handlowa w rozumieniu przepisów Kodeksu Cywilnego. Fakultatywność wpisu do Rejestru wynika z obowiązujących przepisów prawa"

Jeśli się toczą wobec tej spółki jakieś postępowania prawne, to jakoś mało skutecznie skoro nadal te pisma wysyłane są do przedsiębiorców....Ja jetem w takich sprawach podejrzliwa, a ilu mimowolnie ludzi wpłaca.....:!:
 
1.brak daty nadania -specjalnie
2. Uchwała debilna która jest z 200o roku jak spólka załozona 2011 roku 1 marca -bujają ludzi

 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
A co nas obchodzi ich wewnętrzna uchwała. :), na którą się powołują.
Przecież wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) jest bezpłatny. Tak samo wpis do GUS.

Każdy powinien się zastanowić czytając nazwę "....... Rejestr Pracowników...", Śmiechu warte. Niedługo każdy pracownik dostanie wezwanie do uiszczenia opłaty. :)

Ale cóż, naiwnych w Polsce nie brakuje, a cwaniacy na tym "robią pieniądze".
 
witam równiez dostalem dzis poczta to wyłudzenie, pisze tylko dlatego że zastanawia mnie to dlaczego wciąż te wyłudzenia są wysyłane skoro to trwa już od sierpnia ubiegłego roku???

dlaczego Policja nic z tym nie robi???


na poczatku watku pisze cos o jakims pozwie zbiorowym??? wiadomo cos na ten temat???
 
Witam serdecznie,
podobnie jak Wy wszyscy dostałam pismo z krajowego rejestru pracowników i pracodawców z Warszawy na kwotę 115 zł.

Niestety w tej kwestii byłam naiwna i wpłaciłam te pieniądze, dopiero później wyczytałam w internecie jakie są z tym wszystkim problemy.

Początkowo pogodziłam się z faktem, że jakiemuś naciągaczowi dołożyłam się do czegoś nowego, ale potem nie dawało mi to spokoju i jak się okazało, wszystkie dane krajowego rejestru z Warszawy są takim drobnym druczkiem na dole pisma w części, której oddaje się na poczcie podczas wpłacania. Ja niestety nie umiałam już tego rozczytać, ale koleżanka udostępniła mi wszystkie dane.

Początkowo zgłosiłam się na stronę Bielskiego rejestru, nie znalazłam tam numerów telefonów więc wysłałam meila tak jak większość z Was z prośbą o pomoc w tej kwestii (odpowiedzi na meila nie dostałam do dzisiaj).

Zadzwoniłam jeszcze do urzędu miasta w Bielsku, żeby zapytać czy w ogóle mają taki krajowy rejestr wpisany do działalności w Bielsku - okazało się że nie ma i nikt o tym nie słyszał.

No to postanowiłam wejść na stronę ,,niby tego złego'' rejestru z Warszawy.
http://krpip.org.pl/ gdzie w zakładce Regulamin znalazłam, że można zrezygnować jak już się wpłaciło te pieniądze i one zostają zwracane. Zadzwoniłam pod numer podany na stronie (22 389 66 96 ) i jak się okazało uzyskałam bardzo miłą i rzetelną odpowiedź, nie tak jak w Bielsku gdzie nie ma numerów telefonów, a na meile też nikt nie odpowiada. Powiedziałam Pani że chciałabym zrezygnować ze wpisu (po prostu dla świętego spokoju, chociaż Pani wyjaśniła na co może się ten wpis przydać, ale niczego nie narzucała) chociaż te 115 zł jest opłatą jednorazową. I Pani poprosiła tylko żebym napisała pismo że rezygnuję podała numer pisma które było nadane od nich, swoje dane i numer bankowy do zwrotu pieniędzy. Pismo z rezygnacją wysłałam 2.02., a pieniądze dostałam na konto 10.02. I sprawa zamknięta.

Jedynie rejestrowi z Warszawy można zarzucać formę pisma, bo jak się to czyta to wydaje się, że to każdy musi wpłacić, ale dla uważnie czytających można uniknąć tego wszystkiego ( ja od tej pory już wszystko dokładnie po trzy razy sprawdzę). ALE PODSUMOWUJĄC KRAJOWY REJESTR Z WARSZAWY JEST RZETELNĄ FIRMĄ I MOŻNA Z NIMI WSZYSTKO ZAŁATWIĆ NA SWOJĄ KORZYŚĆ, A TERAZ POWINNO SIĘ ZASTANOWIĆ CO ZA NACIĄGACZE KRYJĄ SIĘ ZA TYM REJESTREM W BIELSKU .

POZDRAWIAM
 
loginka24 napisał:
Witam serdecznie,
podobnie jak Wy wszyscy dostałam pismo z krajowego rejestru pracowników i pracodawców z Warszawy na kwotę 115 zł.

Niestety w tej kwestii byłam naiwna i wpłaciłam te pieniądze, dopiero później wyczytałam w internecie jakie są z tym wszystkim problemy.

Początkowo pogodziłam się z faktem, że jakiemuś naciągaczowi dołożyłam się do czegoś nowego, ale potem nie dawało mi to spokoju i jak się okazało, wszystkie dane krajowego rejestru z Warszawy są takim drobnym druczkiem na dole pisma w części, której oddaje się na poczcie podczas wpłacania. Ja niestety nie umiałam już tego rozczytać, ale koleżanka udostępniła mi wszystkie dane.

Początkowo zgłosiłam się na stronę Bielskiego rejestru, nie znalazłam tam numerów telefonów więc wysłałam meila tak jak większość z Was z prośbą o pomoc w tej kwestii (odpowiedzi na meila nie dostałam do dzisiaj).

Zadzwoniłam jeszcze do urzędu miasta w Bielsku, żeby zapytać czy w ogóle mają taki krajowy rejestr wpisany do działalności w Bielsku - okazało się że nie ma i nikt o tym nie słyszał.

No to postanowiłam wejść na stronę ,,niby tego złego'' rejestru z Warszawy.
http://krpip.org.pl/ gdzie w zakładce Regulamin znalazłam, że można zrezygnować jak już się wpłaciło te pieniądze i one zostają zwracane. Zadzwoniłam pod numer podany na stronie (22 389 66 96 ) i jak się okazało uzyskałam bardzo miłą i rzetelną odpowiedź, nie tak jak w Bielsku gdzie nie ma numerów telefonów, a na meile też nikt nie odpowiada. Powiedziałam Pani że chciałabym zrezygnować ze wpisu (po prostu dla świętego spokoju, chociaż Pani wyjaśniła na co może się ten wpis przydać, ale niczego nie narzucała) chociaż te 115 zł jest opłatą jednorazową. I Pani poprosiła tylko żebym napisała pismo że rezygnuję podała numer pisma które było nadane od nich, swoje dane i numer bankowy do zwrotu pieniędzy. Pismo z rezygnacją wysłałam 2.02., a pieniądze dostałam na konto 10.02. I sprawa zamknięta.

Jedynie rejestrowi z Warszawy można zarzucać formę pisma, bo jak się to czyta to wydaje się, że to każdy musi wpłacić, ale dla uważnie czytających można uniknąć tego wszystkiego ( ja od tej pory już wszystko dokładnie po trzy razy sprawdzę). ALE PODSUMOWUJĄC KRAJOWY REJESTR Z WARSZAWY JEST RZETELNĄ FIRMĄ I MOŻNA Z NIMI WSZYSTKO ZAŁATWIĆ NA SWOJĄ KORZYŚĆ, A TERAZ POWINNO SIĘ ZASTANOWIĆ CO ZA NACIĄGACZE KRYJĄ SIĘ ZA TYM REJESTREM W BIELSKU .

POZDRAWIAM


Bez żartów młoda damo!

W dniu dzisiejszym otrzymałem pismo właśnie z tej firmy. Od roku 2004 prowadzę firmę w UK ostatnio zarejestrowałem również oddział w Polsce by być ok z tutejszymi Urzędami gdyż bardzo dużo zleceń wykonuję w kraju. Tego typu listy dobrze, ba nawet bardzo dobrze znane mi są właśnie z brytyjskiego rynku zatem nie miałem cienia wątpliwości czy jest to "fair game".

Jeżeli rzeczywiście otrzymała Pani owe pismo (w co szczerze wątpię) proszę dokładnie wczytać się w treść! Tak nie działa żadna uczicwa firma, tak pracują naciągacze, oni i tylko oni!

Proszę nie pisać nam tu o możliwościach dodzwonienia się do owej firmy i wyjaśnienia sprawy. Ich zasranym obowiązkiem jest poinformowanie przedsiębiorcy czym jest ów wpis, kto go prowadzi i jakie są korzyści z dokonania opłaty, pismo zwrotem: "W związku z powyższym proszę o uregulowanie opłaty w wysokości 115,00 zł, w nieprzekraczalnym terminie do 16.03.2012 r." nakazuje dokonania wpłaty i to jest bezsprzeczne.

Opisywana tu firma to cwaniaki, nie interesują mnie ich sprawy rejestracyjne jak i spory z Bielską firmą, wiem co otrzymałem na piśmie i wiem, że to próba wyłudzenia i w żadnym razie nigdzie nie mam zamiaru dzwonić i nic wyjaśniać. Poprosiłem kancelarię, która reprezentuje moje sprawy prawne w Polsce o zgłoszenie incydentu do Rzetalna Firma, UOKiK oraz analizę zasadności wniosku sądowego.

Nie podaruję cwaniakom. Kilka lat temu dałem się takim naciągnąć w Londynie do dziś czuję się podle jak to sobie przypomnę.

Mieli pecha bo trafili na cwanego i zawziętego psa jak ja, który raz dał się naciągnąć i wtedy obiecał sobie, że nigdy więcej...

pozdrawiam
 
Powrót
Góra