KRD nie odpowiada

  • Autor wątku Autor wątku KrzysztofByt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KrzysztofByt

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
18
Witam.
Bardzo proszę o podpowiedź w następującej sprawie .

Kilka tygodni temu podczas starania się o kredyt otrzymałem informacje że mam wpis w KRD.
Pobrałem informacje na swój temat i okazało się że dokonano wpisu na podstawie wyroku Sądu z 2010 r.
Zagłębiłem sie w temat wyroku na moją osobę . Z uzyskanych informacji okazało się że domniemany wierzyciel otrzymał wyrok nakazowy nie w 2010 roku lecz w 2009! Wyrok został wysłany na nieaktualny już wówczas adres.
Złożyłem sprzeciw do Sądu wydający postanowienie o nakazie zapłaty na podstawie fikcji prawnej doręczenia . Oczekuję na rozpatrzenie wniosku.

W miedzy czasie wysłałem pismo do KRD z wnioskiem o wykreślenie wpisu z uwagi na art 16 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 roku... Powołałem się na fakt iż :
- nie zostałem poinformowany o mozliwości dokonania wpisu do bazy KRD ( ponownie wysłano zawiadomienie na nie prawidłowy adres wyssany z palca)
- nie zgadza się mój adres i nazwisko
- nie zgadza sie kwota wierzytelności głównej ( inna na wyroku, inna wpisana w bazę KRD)
- nie zgadza się data wydania nakazu zapłaty ( jest zakłamana o 9 miesięcy ) a więc zatem czy nakazy zapłaty wydane przez wejściem w życie ustawy o Udostępnianiu informacji gospodarczych są podstawą do wpisania w bazę KRD ?
- Sąd nie posiada Cesji wierzytelności ( więc nie wiem na jakiej podstawie został wydany nakaz zapłaty)

Opisałem całą powyższą sytuację . Grzecznie czekałem na odpowiedz z KRD.
Po tygodniu czytam w odpowiedzi że nie zachodzą przesłanki do wykreślenia wpisu .
Ponowie 3 krotnie wysyłałem pisma z załącznikami , wyrok Sądu z prawidłową datą i kwotą , potwierdzenie zameldowania od 15 lat pod prawidłowym adresem , korespondencję z Sądem co do mojego sprzeciwu itd. Wszystko na próżno ... KRD odpowiada standardowo ( już nawet nie czytają mojej korespondencji . Ostatni list został odebrany 11 stycznia a już 13 wygenerowano odpowiedz !!!)
Co mogę zrobić w takiej sytuacji ?
Wierzyciel by udzielić mi jakichkolwiek informacji żąda podpisania "przyznania się do długu" Nadmieniam że jest to firma Corpus Iuris .... A ja posiadam dokumenty świadczące o spłacie całkowitej należności co do której mam wydany nakaz zapłaty .....:mad:
Proszę o podpowiedź co dalej z KRD ?
 
Wyluzuj na razie. Cierpliwość może się opłacić. Przestań się awanturować. Ucichnij, udaj że cię niby nie ma. Poczekaj na przyjęcie sprzeciwu, niech sąd oddali powództwo. Odczekasz 21 dni od daty prawomocności - i jeśli będziesz nadal wpisany to wygrasz dobre pieniądze jako zadośćuczynienie i odszkodowanie.
Na razie zbieraj dowody zbrodni :)
 
Powrót
Góra