kredyt chwilowka windykacja

  • Autor wątku Autor wątku tomek8708
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomek8708

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
30
Witam mam taki problem mój ojciec wziął kiedyś kredyt chwilowkę. Niestety z powodu choroby nie był w stanie na czas spłacić zobowiązania i dzisiaj odwiedzili go panowie z windykacji, zagrozili mu że jeżeli w ciągu dwóch dni nie spłaci zadłużenia nieco ponad pięćset złotych to, że przyjadą panowie którzy Go zmotywuja do splaty oraz ,ze moga wyniesc lodowke badz telewizor. czy maja do tego takie prawo? prosze o pomoc,ojciec ma juz prawie 60 lat i boi sie,ze moga go pobic!
 
Witaj,

generalnie choroba nie jest powodem do braku wpłat za kredyt, z każdą instytucją finansową można się porozumieć. Pracownicy terenowi nie powinni zastraszać dłużników. Aby zabrali sprzęt domowy, lub zajęli wynagrodzenie Twojego Ojca powinni mieć nakaz zajęcia komorniczego- tak jest w przypadku banków. A w jakiej instytucji wziął tą chwilówkę?
 
I to nie panowie windykatorzy, a komornik miałby prawo zająć sprzęt domowy.
 
to jest instytucja pozabankowa . Wiem , że wydatki na leki nie są żadnym wytłumaczeniem ojciec nie unika spłaty chce spłacić zaległość ale w mniejszych transzach. Mam rozumieć , że bez nakazu sądowego nic nie mogą wynieść?? A jak to ma się do gróźb typu pobicie?.
 
Takie groźby, jeżeli czujesz się nimi zagrożony, zgłasza się na policję.
 
nie wiem co ze strony takiej firmy można się spodziewać? Idąc na policję można z siebie zrobić idiote a policjant może powiedzieć że nie trzeba było brać pożyczki...
 
Tylko straszą a nawet tego im nie wolno robić. Jak chcą kasy to muszą iść do sądu. A jak dotkną twojego ojca lub jego rzeczy, to możesz ich wysłać za kratki.
A firmy windykacyjne są różne. Chociaż tych stosujących metody "siłowe" jest teraz naprawdę niewiele, zawsze może się taka zdarzyć.
 
Powrót
Góra