Kredyt dla kogoś!!!

  • Autor wątku Autor wątku aneta_ap85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aneta_ap85

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
6
Mam ogromny problem, więc proszę o pomoc. Ok. rok temu mój chlopak wziął kredyt dla "przyjaciela" na początku wszystko było ok ale w końcu on przestał płacic i tak minęło juz pare m-cy kiedy zalega ze spłata. dostał pismo że jak nie wpłaci jakiejs tam kwoty do konca m-c to wejda mu na wypłate. Pytanie moje jest takie czy jest jakas mozliwosc aby sadownie dochodzic splaty przez niego tego kredytu pomimo ze nie spisali umowy a jedynymi osobami ktore wiedzialy o tym kredycie jestem ja i byla dziewczyna tego "przyjaciela" tak na prawde to nie ma dowodow dla kogo byl ten kredyt ale moze jak ktos moglby cos podpowiedziec to bylabym bardzo wdzieczna!!!
 
Sądownie sprawa skazana jest na porażkę
 
no to może ktoś mi poradzi co mamy zrobic w takiej sytuacji bo niestety nie stac nas na splate tego kredytu:(
 
płacic i tyle, nastepnym razem myśleć
 
super rada wielkie dzieki!!!
 
aneta_ap85 napisał:
super rada wielkie dzieki!!!

Rada napisana w niepochlebnym dla Ciebie stylu, ale prawdziwa. Innej wymysleć się nie da.

Mawiały jaskółki, że? ...
 
rewelacyjne forum!!! myslalam ze sa tu troszke przychylniejsze osoby Tyle co sie dowiedzialam to juz wiedzialam
 
Przychylniejsze w sensie, że z pustego nalejemy i znajdziemy rozwiązanie którego nie ma?

Uświadom sobie, że za przeproszeniem Twój chłopak jest w czarnej d...e i wyjścia z sytuacji nie ma. Podpowiadacze z forum za to nie odpowiadają.
 
Sorry po prostu puszczaja mi juz nerwy Szukam pomocy gdzie sie da ale widze ze juz nic sie nie da zrobic:(
Pozdrawiam
 
ty potrzebujesz pomocy doradcy finansowego, a nie prawnej
 
Szanowni koledzy, spokojniej trochę!
Pani pisze, że na początku było dobrze. Więc mam pytania:
- w jaki sposób zostały przekazane pieniądze koledze - w gotówce do rąk własnych czy na konto;
- na początku było dobrze, więc kolega spłacał? W jaki sposób? Przynosił Pani chłopakowi gotówkę czy dokonywał spłat z własnego konta?
Bez odpowiedzi na te pytania nie mogę podpiwiedzieć, co można zrobić. Sprawa niekoniecznie jest stracona, mimo iż niektórzy uważaja inaczej :mad:.
O różnych podobnych sprawach można przeczytać także (używając funkcji "szukaj") na innym forum:
...
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ogólnie to można by dochodzić spłaty od przyjaciela, tylko trzeba udowodnić udzielenie mu pożyczki (np. przelew na jego konto, zeznania świadków, itp.).
 
Od jakiegos czasu rodzice naciskaja bym wziela dla nich pozyczke w banku na splate kredytow jakie slepo zaciagneli na firme ,ktora i tak upadla. Ojciec zostal zmuszony do podjecia pracy ,ktora pozwala splacic mu tylko niewielka czesc biezacych dlugow. Mama jest w depresji i mimo ze ma bardzo dobry zawod nie garnie sie do pracy bo jak tylko sie jej podejmie na pobory wejdzie komornik. Rodzice naciskaja zebym wziela pozyczke argumentujac to tym ze pieniadze na splate przez najblizsze miesiace wezme z tejze pozyczki a za jakis czas ich sytuacja sie poprawi i sami beda splacac ! Ratunku ! Rozsadek podpowiada nie , tym bardziej ze sama mam kredyt na mieszkanie na 30 lat , z drugiej strony serce sciska majac przed oczamy ich sytuacje...
Boje sie tez -znajac zlosliwosc mojej mamy jesli odmowie - ze zechce zażądać ode mnie alimenty. Jakie sa szanse ze jej sie to uda ??
 
manila napisał:
zechce zażądać ode mnie alimenty. Jakie sa szanse ze jej sie to uda ??
Na podstawie treści postu - raczej małe. Chyba, iż istnieją inne przesłanki.
 
No wlasnie problem tkwi w tym ze brak dowodow:( Pieniadze po wzieciu kredytu byly przekazane do reki, tak samo jak splata - kolega dawal pieniadze a moj chlopak je wplacal. moze raz wplacil sam ale w banku a nie przelewem ze swojego konta wiec i tak nic to nie daje bo nie ma dowodu Jak juz pisalam jedynymi osobami ktore wiedzialy o tym kredycie jestem ja i byla dziewczyna tego kolegi wiec z tego co sie domyslam to troche kiepscy swiadkowie:(
 
Witam:(
Wziąłem kredyt dla koleżanki, a ona mimo tego ze obiecała nie spłaca go:(
Już komornik mi przysłał list. Pieniądze poszły od razu na jej konto. Mam jakiekolwiek szanse żeby je odzyskać?? Proszę o pomoc!!
 
Niestety moi poprzednicy mają rację. Chłopak chciał pomóc koledze ale go zrobił w balona. Na dobrą sprawę nic nie da się zrobić. Jedynie kolegę powinno ruszyć sumienie, ale raczej go nie m skoro tak postąpił. W banku jest jeden kredytobiorca i z niego będą ściągali należności. W sądzie nic nie załatwisz, a możesz narobić więcej problemów, Bo raczej nie powinno się brać pożyczki dla osób trzecich. Sytuacja beznadziejna niestety.
 
Witam

Jest jedna możliwość: Twój chłopak powiniem napisać ośwaidczenie, w którym znajdą się wszystkie jego dane (Imię i Nazwisko, adres zameldowania, seria i nr dowodu osobistego, pesel) + dane przyjaciela (tak jak u Twojego chłopaka), że kredyt (dokładny nr kredytu, data zawarcia oraz bank w jakim był brany kredyt) został zaciągnięty przez Twojego chłopaka dla tego pana, i tym samym ten pan zobowiązuje się do regularnych spłat całego kredytu + odsetki. No i najtrudniejsze, ten przyjaciel musi to podpisać. ( a najlepiej przy podpisie mieć jeszcze bezstronnego śwaidka, który w razie czego potwierdzi) To jest jakaś podstawa do sprawy sądowej.
Życzę pomyślnego załatwienia sprawy
beata
 
komornik25 napisał:
Pieniądze poszły od razu na jej konto. Mam jakiekolwiek szanse żeby je odzyskać?? Proszę o pomoc!!
Jeśli środki finansowe zostały przekazane na rachunek bankowy - to jest dowód.
A zatem szanse na wygranie sprawy w sądzie są duże.
 
Witam mam nie mały problem w 2007 roku zaciągnęłam kredyt dla szefa w kwocie 6800 dodam że pieniądze po otrzymaniu kredytu zostały przelane na jego konto z mojego konta gdzie został udzielony kredyt do pewnego momentu kredyt był spłacany przez niego terminowo od kilku miesięcy nie otrzymuję pieniędzy na raty cały czas wydzwaniam a on tylko się śmieję jak mam odzyskać pieniądze za zaległe raty i co zrobić aby ten kredyt został zamknięty myślę o założeniu sprawy cywilnej
 
Powrót
Góra