D
Damon
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam, mam dość spory problem i dość długą historię z nią związaną, otóż ok tydzień temu otrzymałem pismo od firmy windykacyjnej Kredyt Inkaso w sprawie spłacenia należności w wysokości niemal 1600 zł w terminie 5 dni inaczej sprawa zostanie skierowana do sądu. Na piśmie pisało że "niby-dług" pochodzi z firmy Plus. Nie pracuję i nie mam praktycznie żadnych dochodów, mieszkam z rodzicami więc był to dla mnie szok, a tym bardziej że ja nie zawierałem żadnych umów z Plusem. Moja mama przedzwoniła do w/w firmy w tejże sprawie i dowiedziała się że dług pochodzi z 2007 roku (owszem, wtedy moja mama wzięła dla mnie telefon z plusa na abonament na firmę ale oboje byliśmy przekonani że telefon został spłacony bo przestały przychodzić do nas faktury) czyli z przed 4 lat
Udaliśmy się oboje o pomoc w tej sprawie do powiatowego rzecznika praw konsumenta ale on twierdzi że pomaga tylko konsumentom a nie firmom, ale moja mama firmę zlikwidowała kilka lat temu, a poza tym jestem konsumentem bo umowa dotyczyła mnie (w tym wypadku mojej mamy) a nie firmy więc rzecznik winien jest pomóc nam. Dlaczego odmówił pomocy i czy rzeczywiście może on nam pomóc czy nie?
Dlaczego aż taka kwota skoro ani sam telefon nie był tyle wart, ani na tyle nie były żadne faktury?
Dlaczego po tylu latach się odzywają dopiero?
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy. Nie mam zielonego pojęcia co mam zrobić :/
Udaliśmy się oboje o pomoc w tej sprawie do powiatowego rzecznika praw konsumenta ale on twierdzi że pomaga tylko konsumentom a nie firmom, ale moja mama firmę zlikwidowała kilka lat temu, a poza tym jestem konsumentem bo umowa dotyczyła mnie (w tym wypadku mojej mamy) a nie firmy więc rzecznik winien jest pomóc nam. Dlaczego odmówił pomocy i czy rzeczywiście może on nam pomóc czy nie?
Dlaczego aż taka kwota skoro ani sam telefon nie był tyle wart, ani na tyle nie były żadne faktury?
Dlaczego po tylu latach się odzywają dopiero?
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy. Nie mam zielonego pojęcia co mam zrobić :/