kredyt konsolidacyjny

  • Autor wątku Autor wątku sztun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sztun

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
1
rodzice wzięli kredyt konsolidacyjny pod zastaw nieruchomość wraz z lokalem gastronomicznym leżącym na tej samej posesji.ów kredyt był spłacany solidnie do czasu wypadku mamy. od tej pory zaczęły się schody.rodzice spłacają kredyt lecz nie są to całe raty , ile mogą to wpłacają co kilka dni na konto banku wpływa jakaś tam suma. moje pytanie : czy w takim przypadku bank może wypowiedzieć kredyt , oddać do komornika itp ,zaznaczam ,że wszelkie porozumienie się z bankiem odnośnie chwilowej trudnej sytuacji nic nie dały, pani z działu windykacji wydzwania i wręcz wrzeszczy do telefonu ,że mają spłacać w terminie. czy robi to z bezradności , czy tylko straszy. rodzice nie uchylają się od spłaty, ale na dzień dzisiejszy nie są w stanie wpłacać całych rat regularnie . proszę o odpowiedź , gdyż mama jest już strzępkiem nerwów . z góry dziękuję
 
po pierwsze nalezy udac sie do banku do osoby kompetentnej kierownik dyrektor cos w tym stylu.po drugie rozpczac rozmowe przedstawiajac swoja sytuacje.po trzecie rozpoczac negocjacje w sprawie splaty.mozna wydłuzyc okres spłaty mozna spłacac tylko odsetki bez kapitału,a najwazniejsze rozmawiac i negocjowac.ale to co wynegocjujesz to juz zalezy od ciebie i dobrej woli kogos kto moze podjac decyzje czyli osoby kompetentnej.aale najwazniejsze jest rozmawiac z bankiem.a pania z windykacji spuscic po drucie.
 
Powrót
Góra