kredyt na firmę

  • Autor wątku Autor wątku malenstwo86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malenstwo86

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
4
Nie wiem co robić w listopadzie dostałam kredyt na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Na początku było dobrze z zakupionych środków urządziłam lokal, dałam pieniądze na lokal ale niestety od grudnia nastały problemy, żeby otworzyć potrzebowałam opinie sanepidu a to trwało i trwało bo jak pani powiedziała "każdy inaczej interpretuje przepisy". Tak długo trwało że w planach już od stycznia miałam przyjąć pracowników i dzieci do Klubu Malucha i miałabym pieniążki na spłacenie raty. Ale od lutego nie mam na spłatę raty (ok 1000zł) dostałam już monit z banku i nie wiem co dalej mam robić bo rodzice znależli inny klub a ja z niczym nie zostałam oprócz długiem. I tak naprawdę dobrze nie otwarłam a musze zamknąć. Nie wiem jak przekonać i co mogę zrobić żeby bank dał mi trochę czasu na spłacenie kredytu nie mam za co!!! Jak prawnie mogę to zrobić pozmocy
 
Proszę rozmawiać z bankiem. Nic nie poradzimy...
 
Dziękuje a mam pytanie jeżeli bank zerwie ze mną umowę dotyczącą kredytu i nakaże spłacić całość w ciągu 30 dni (notabene 18tys), ja nie będę miała z czego i bank przekaże komornikowi mój dług to co w takim przypadku komornik może zrobić. Oczywiście firma nie przynosi zysków, w jaki sposób komornik odbierze pieniądze a jak nie będzie miał z czego to co wtedy?
 
Jeśli bank się zabezpieczył, to będzie egzekwował należność z zabezpieczenia. Jeśli to nie wystarczy, to z innych składników majątkowych.
 
Bank się nie zabezpieczył czyli ja nie mam poręczyciela ani innego zabezpieczenia typu nieruchomość samochód a ja nie posiadam mieszkania ani innych składników majątkowych to co wtedy?
 
Szanowna Pani
Bank/i nie z takim przypadkami rodziły sobie. Poczeka aż się pani polepszy. Będzie miał na to kilkanaście lat. Dojdą koszty sadowe, adwokackie, komornicze, olbrzymie odsetki.
Sprawdzi dokumenty jak wykryje jakieś niezgodności w papierach zawiadomi prokuraturę. Wpisze panią na czarne listy Zero kredytów, sprzedaży ratalnej komórek....Wizyty komornika, telefony z windykacji...i inne
Lepiej szukać dzieci, rozwinąć działalność i dogadać się z bankiem.
 
Ja szukam nie poddaję się i też nie unikam jakichkolwiek rozmów :) ale pytam tak tylko w razie jakichkolwiek problemów, muszę też uwzględnić czarny scenariusz. Dziękuję bardzo za odpowiedź i pomoc. życzę miłego dnia :)
 
Powrót
Góra