M
MarioLopez
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 5
Witajcie,
poznałem kobietę. Urodziło nam się dziecko. Kawalerkę postanowiliśmy zamienić na 3 pokojowe mieszkanie. Dopłata do większego mieszkania wyniosła 20 tys pln. Remont wraz z zakupem sprzętu RTV-AGD kilkadziesiąt tysięcy pln. Związek się rozpadł. Musiałem wyprowadzić się z mieszkania. Od dwóch lat spłacam kredyty i mieszkam poniżej poziomu socjalnego ledwo wiążę koniec z końcem ponieważ cały czas spłacam mieszkanie i sprzęt z którego nie korzystam. Moja była partnerka- nie byliśmy w związku małżeńskim, mieszka w odremontowanym i w pełni wyposażonym przeze mnie mieszkaniu ze swoim nowym partnerem. Płacę alimenty i po spłacie kredytów nie zostaje mi nic. Czy jest jakiś sposób by odzyskać pieniądze które wciąż pośrednio wykładam ze swojego wynagrodzenia? Czy mogę ją jakoś zmusić do wzięcia odpowiedzialności za remont. Dodam że ona od siebie nie dała nic, ani złotówki.
bardzo proszę o pomoc. nie stać mnie w takiej sytuacji na adwokata ani radcę . jeżeli piszę w niewłaściwym dziale przepraszam i proszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu.
pozdrawiam.
poznałem kobietę. Urodziło nam się dziecko. Kawalerkę postanowiliśmy zamienić na 3 pokojowe mieszkanie. Dopłata do większego mieszkania wyniosła 20 tys pln. Remont wraz z zakupem sprzętu RTV-AGD kilkadziesiąt tysięcy pln. Związek się rozpadł. Musiałem wyprowadzić się z mieszkania. Od dwóch lat spłacam kredyty i mieszkam poniżej poziomu socjalnego ledwo wiążę koniec z końcem ponieważ cały czas spłacam mieszkanie i sprzęt z którego nie korzystam. Moja była partnerka- nie byliśmy w związku małżeńskim, mieszka w odremontowanym i w pełni wyposażonym przeze mnie mieszkaniu ze swoim nowym partnerem. Płacę alimenty i po spłacie kredytów nie zostaje mi nic. Czy jest jakiś sposób by odzyskać pieniądze które wciąż pośrednio wykładam ze swojego wynagrodzenia? Czy mogę ją jakoś zmusić do wzięcia odpowiedzialności za remont. Dodam że ona od siebie nie dała nic, ani złotówki.
bardzo proszę o pomoc. nie stać mnie w takiej sytuacji na adwokata ani radcę . jeżeli piszę w niewłaściwym dziale przepraszam i proszę o przeniesienie tematu do odpowiedniego działu.
pozdrawiam.