Kredyt po śmierci rodzica

  • Autor wątku Autor wątku orioli1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

orioli1

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2020
Odpowiedzi
6
Witam.
7 lat temu zmarła moja mama. Zaraz po śmierci byłam w banku zamknąć mamy kredyt który wzięła w 2012r.(zmarła w 2013). Panie w banku przyjęły akt zgonu i stwierdzily że sprawa została zamknięta. Jakiś czas temu dostałam telefon od pewnej Pani z windykacji, że kredyt po mamie był przez ten czas nie splacany i że odsetki urosły do kwoty 10 200 a ubezpieczenie tego kredytu obejmowało tylko nagła śmierć a mama zmarła na raka. I bede musiała go spłacać bo w innym wypadku będą musieli wstąpić na drogę sądową. Moje pytanie brzmi czy moge się jakoś ubiegać chociaż o anulowanie tych odsetek?
 
Przeprowadzono sprawę spadkową? Kiedy? Kredyt byl na jaka kwote? Telefon byl z banku czy z firmy windykacyjnej ktora odkupila dlug?
 
Sprawa spakowa odbyła się w niedlugim czasie po śmierci mamy gdzie ja odziedziczylam wszystko. Kredyt był na kwote ok 5 tys . A telefon dostałam od firmy windykacyjnej.
 
Jak bank do tej pory nie zrobił nic, to roszczenie uległo przedawnieniu. Nie znikło, przekształciło się w zobowiązanie naturalne. Poczytaj w sieci co to takiego.
 
W ogóle nie rozmawiaj z windykacją bo tak Cię oszukają że zapłacisz 10 razy tyle, musieliby sądownie ustalić spadkobierców a tacy złodzieje nie chcą chodzić do sądu bo wiedzą że sprawy nie wygrają więc będą nękać telefonami do upadłego byleś tylko zapłaciła.
 
tak Cię oszukają że zapłacisz 10 razy tyle....tacy złodzieje nie chcą chodzić do sądu
Nie oskarżaj nikogo o przestępstwo. Roszczenie jest i to jest fakt bezsporny.
 
Większość tych roszczeń to powinno podlegać pod 286 kk. w UK prawnicy się śmieją i pukają w głowę co to w ogóle za twór jakieś zrzeczenie się spadku albo żeby 20 lat po śmierci członka rodziny odzywała się windykacja w sprawie jakiegoś długu, ciekawe kiedy to się skończy bo to jakaś chora sytuacja nieznana w cywilizowanych krajach.
 
Powrót
Góra