kredyt samochodowy/intercyza a pijany sprawca

  • Autor wątku Autor wątku Maurinka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maurinka

Użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
61
Witam

Moj mąż spowodowal wypadek samochodowy, moim autem ,w kredycie, pod wplywem alkoholu. teraz po niespelna 5 latach bank domaga sie splaty calosci dlugu wraz z odsetkami... Mielismy rozdzielnosc majatkowa . Samochod byl splacony w polowie , kwota kredytu byla 180,000 a aktualnie windykuja 400.000. jestem bez srodkow do zycia gdyz rozwiodlam sie z mezem i nie jestem w stanie tego splacic i pewnie nigdy nie bede majac na utrzymaniu 2 dzieci. Co moge w tej sytuacji zrobic..Jak przerzucic roszczenie na niego? Maz nie ma nic na siebie anie zadnych dochodow...

nadmienie iz przez te 4,5 roku nie dotarla do mnie zadna korespondencja. Jakis polecony od nich odebrala moja mama 2 lata temu ale on do mnie nie dotarl.
 
to trzeba się dowiedzieć, co to za polecony był;

jeśli bank wystąpił do sądu o nadanie klauzuli wykonalności na bankowy tytuł egzekucyjny, to po sprawie;

trzeba wskazać datę, kiedy bank wypowiedział kredyt, być może z tego tytułu da się wywieść przedawnienie;

poza tym, co się stało z ubezpieczeniem?? przecież każdy samochód z kredytem ma ubezpieczenie, z którego bank powinien się zaspokoić;
 
no własnie , ale kierowca był pijany i podobno z tego tytułu ubezpieczalnia odmawia wyplaty(Allianz).


Polecony był z 2007 roku z lipca:(
 
1. :help: nie kiedy tylko CO - TREŚĆ!!!;
2. podobno, to nie zainteresowała się pani podstawą odmowy??!!
 
sprawdzilam niestey nie bylo ubezpieczenia kredytu
tresci pisma nie znam, nie dotarlo do mnie
 
Niestety, nie mogę pani pomóc, nie dość, że odpowiada pani na posty po tygodniu, to jeszcze 3 razy pytałem się, jakiej treści otrzymała pani pismo z banku, a pani trywialnie odpowiada, że nie wie...

to co ja mam to ustalić??
 
a więc nadal się 'bujam' z tą sprawą:S i przepraszam ale wcale nie odpowiadam trywialnie tylko jst to jedna z wielu spraw w ktora wrobil mnie moj maz i troche psychicznie nie daje rady....zostalam bez dachu dla siebie i dzieci , bez wszystkiego co mialalm z gigantycznymi dlugami ktorych on nie zamierza splaca..a nadal zyje na bardzo wysokim poziomie dalej dzialajac w tzw szarej w strefie a wszyscy adwokaci rozkladaja rece i nikt nie chce mi pomoc bo nie mozna znalesc na niego haka
co do pisma
1. jest bankowy tytul egzekucyjny z klauzula wykonlanosci
2. podstawa odmowy wyplaty ubezpieczenia byl fakt ze kierowca prowadzil pod wplywem alkoholu
3. kierowca bral auto trzeżwy
4. mielismy rozdzielnosc majatkowa
5. na bankowy tytul egzekucyjny zlozylam do koornika zazalenie ale jest to tylko moim zdaniem tzw. odbijani pileczki.
6. nie stac mnie na prawnika ale dowiedzialam sie ze moge bylemu mezowi zalozyc sprawe cywilna i jest wtedy sznasa przerzucenia dlugu na niego albo dalszego odbijania pileczki
7. w sumie to nieczego nie jestem pewna
 
Powrót
Góra