P
petrelli
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 17
Moja mama dostała wezwanie do zapłaty za jakieś długi brata.
On nie żyje od 2 lat, nie odrzuciła spadku po nim. Nie miał dzieci, miał żonę. Matka jego i mojej mamy żyje. Nie jesteśmy z nimi w kontakcie. Najpierw powinno się egzekwować dług u żony, potem rodzica a dopiero potem rodzeństwa jeśli tamci odrzucili spadek z tego co czytam (a moja babcia a jego mama raczej czegoś takiego nie robiła, nie wiem jak reszta rodzeństwa). Wezwanie jest od 'Kredyt Inkaso'. Z tego co czytam w necie lubują się w wykupywaniu długów od Orange (dawniej TP) i potem trują ludzi jakimiś wezwaniami do zapłaty. Nie pisze nic na jakiej podstawie ten dług powstał, kiedy, od kiedy. Pisze o jakiś odsetkach i kosztach procesu i egzekucji. W sumie ponad 1000zł do zapłaty. Czy nie powinno być czasami podanej jakiejś sygnatury akt? Jeśli był jakiś proces to chyba powinna zostać poinformowana by mieć w to wgląd. Każdy sobie może napisać, że jest jakiś dług do zapłacenia. Co robić?
***mod***
On nie żyje od 2 lat, nie odrzuciła spadku po nim. Nie miał dzieci, miał żonę. Matka jego i mojej mamy żyje. Nie jesteśmy z nimi w kontakcie. Najpierw powinno się egzekwować dług u żony, potem rodzica a dopiero potem rodzeństwa jeśli tamci odrzucili spadek z tego co czytam (a moja babcia a jego mama raczej czegoś takiego nie robiła, nie wiem jak reszta rodzeństwa). Wezwanie jest od 'Kredyt Inkaso'. Z tego co czytam w necie lubują się w wykupywaniu długów od Orange (dawniej TP) i potem trują ludzi jakimiś wezwaniami do zapłaty. Nie pisze nic na jakiej podstawie ten dług powstał, kiedy, od kiedy. Pisze o jakiś odsetkach i kosztach procesu i egzekucji. W sumie ponad 1000zł do zapłaty. Czy nie powinno być czasami podanej jakiejś sygnatury akt? Jeśli był jakiś proces to chyba powinna zostać poinformowana by mieć w to wgląd. Każdy sobie może napisać, że jest jakiś dług do zapłacenia. Co robić?
***mod***
Ostatnią edycję dokonał moderator: