P
PaulinaZi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2023
- Odpowiedzi
- 5
Dzień dobry
Moje pytanie, czy mogę takie praktyki zgłosić do jakiejś instytucji lub zareklamować ?
Wziąłem pożyczkę w Co fi dis, podczas rozmowy telefonicznej zapytałem panią czy jest to bank i nie będzie traktowany jak chwilówka, zostałem poinformowany, że nie będzie problemów i jest to normalny bank.
Próbowałem teraz wziąć kredyt w Citi, dostałem odmowę ponieważ Co fi jest traktowane jako chwilówka. Zadzwoniłem więc do Co fi, zobaczyć co mi powiedzą, trochę kręcili, ale gdy przedstawiłem im sytuację to ostatecznie uznali się za instytucje finansową i że jedyne co mogę to spłacić kredyt.
Poprosiłem ich o przekazanie mi kopii rozmowy telefonicznej, powiedzieli, że potrzebują pisma i się do niego ustosunkują ( czyli prawdopodobnie odpiszą mi że jak chce to mogę założyć sprawę to mi pokażą)
Zgłosiłem się do nich o kolejną pożyczkę bo niby współpracują z innymi bankami i byłem ciekaw czy coś mi przyznadzą, Pani przez telefon znów mi powiedziała że nie powinno być problemów z BIK, ostatecznie na dość niekorzystnych warunkach przyznali mi w santander, ale na UMOWIE z bankiem jest poświadczona nie prawda i inne informacje niż przedstawiłem przez telefon - jest napisane, że nie mam zobowiązań, wpisali mi umowę na czas nieokreślony, - co jest nie prawdą , dodatkowo brak informacji o wysokości raty, a na dole oczywiście klauzule pouczające i straszące o konswekwencjach gdy podam złe dane do umowy.
Co robić w takiej sytuacji ?
Pozdrawiam
Moje pytanie, czy mogę takie praktyki zgłosić do jakiejś instytucji lub zareklamować ?
Wziąłem pożyczkę w Co fi dis, podczas rozmowy telefonicznej zapytałem panią czy jest to bank i nie będzie traktowany jak chwilówka, zostałem poinformowany, że nie będzie problemów i jest to normalny bank.
Próbowałem teraz wziąć kredyt w Citi, dostałem odmowę ponieważ Co fi jest traktowane jako chwilówka. Zadzwoniłem więc do Co fi, zobaczyć co mi powiedzą, trochę kręcili, ale gdy przedstawiłem im sytuację to ostatecznie uznali się za instytucje finansową i że jedyne co mogę to spłacić kredyt.
Poprosiłem ich o przekazanie mi kopii rozmowy telefonicznej, powiedzieli, że potrzebują pisma i się do niego ustosunkują ( czyli prawdopodobnie odpiszą mi że jak chce to mogę założyć sprawę to mi pokażą)
Zgłosiłem się do nich o kolejną pożyczkę bo niby współpracują z innymi bankami i byłem ciekaw czy coś mi przyznadzą, Pani przez telefon znów mi powiedziała że nie powinno być problemów z BIK, ostatecznie na dość niekorzystnych warunkach przyznali mi w santander, ale na UMOWIE z bankiem jest poświadczona nie prawda i inne informacje niż przedstawiłem przez telefon - jest napisane, że nie mam zobowiązań, wpisali mi umowę na czas nieokreślony, - co jest nie prawdą , dodatkowo brak informacji o wysokości raty, a na dole oczywiście klauzule pouczające i straszące o konswekwencjach gdy podam złe dane do umowy.
Co robić w takiej sytuacji ?
Pozdrawiam