P
pytanie2012
Witam,
mam zapytanie odnośnie prawa w stosunku do wzięcia kredytu gotówkowego pod wpływem działania używek. W rozumieniu używka mam na myśli okres funkcjonowania sieci sprzedaży DOPALACZE. Jak prawo ma się do tematu zaciągania kredytów przez osoby pod wpływem używek (lub w innym przypadku alkoholu)? Kredyt został ubezpieczony - myślę, że sam fakt tej opcji oraz opłacenia jej dodatkowo powinien bronić klienta przed ewentualnymi problemami z funkcjonowaniem naszego Państwa. Proszę o odpowiedź czy jest taka możliwość i czy ktoś z prawników podjąłby się obrony?
W regulaminie umowy kredytowej banku nie ma informacji na taki temat. Również w myśl 'kryzysu' nie zostały zadane mi żadne pytania wynikające z tego tytułu, a egzekucja spłaty oczywiście standardowa - ciągłe monity o spłatę przy założeniu że przez półtora roku nie mogę znaleźć pracy posiadając bogate doświadczenie zawodowe oraz edukacyjne.
mam zapytanie odnośnie prawa w stosunku do wzięcia kredytu gotówkowego pod wpływem działania używek. W rozumieniu używka mam na myśli okres funkcjonowania sieci sprzedaży DOPALACZE. Jak prawo ma się do tematu zaciągania kredytów przez osoby pod wpływem używek (lub w innym przypadku alkoholu)? Kredyt został ubezpieczony - myślę, że sam fakt tej opcji oraz opłacenia jej dodatkowo powinien bronić klienta przed ewentualnymi problemami z funkcjonowaniem naszego Państwa. Proszę o odpowiedź czy jest taka możliwość i czy ktoś z prawników podjąłby się obrony?
W regulaminie umowy kredytowej banku nie ma informacji na taki temat. Również w myśl 'kryzysu' nie zostały zadane mi żadne pytania wynikające z tego tytułu, a egzekucja spłaty oczywiście standardowa - ciągłe monity o spłatę przy założeniu że przez półtora roku nie mogę znaleźć pracy posiadając bogate doświadczenie zawodowe oraz edukacyjne.