M
mama2003
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 16
Witam, w zeszłym roku odeszłam od męża z dziećmi,zrobiłam rozdzielność majątkową, rozwodu jeszcze nie mamy, na razie staram się o alimenty, od 2 ms dostaje zabezpieczenie alimentów w kwocie 1000zł. Mąż za czasów małżeństwa zaciągnął kredyt w banku, ponieważ przekraczał on magiczne 20000, podpisywałam na niego zgodę, jednak nie jestem współkredytobiorcą. Rata to ok 1000zł, jeszcze 3 lata, teraz mężowi komornik zabiera alimenty i nie ma on na spłatę kredytu, nie zamierza iść do banku i prosić o ugodę czeka na windykację. Ja prowadzę działalność gospodarczą od paru ms, na razie na stracie, również posiadam zobowiązania kredytowe.
Proszę powiedzcie mi jak to będzie teraz wyglądać, wiadomo że jak byliśmy razem, było nas stać na płacenie takiej wysokiej raty, a jak został sam to moim zdaniem już dawno powinien być w banku i rozłożyć to na dłuższy okres. Wynagrodzenie ma wysokie bo min 3000zł/ms, ale wiadomo mieszkanie itp plus alimenty i zostaje prawie nic. Czy będzie mu się należało dofinansowanie do mieszkania lub coś w tym stylu?
I co ze mną, czy mnie i kiedy pociągnął do odpowiedzialności do tego kredytu?
I jeszcze mamy mieszkanie administracyjne obije jesteśmy najemcami, on został w mieszkaniu ale teraz nie stać go płacić, i długi za czynsz rosną, co dalej? nie chciała bym zrzekać się prawa najmu ponieważ mam dzieci i nie wiem co będzie dalej.
Proszę powiedzcie mi jak to będzie teraz wyglądać, wiadomo że jak byliśmy razem, było nas stać na płacenie takiej wysokiej raty, a jak został sam to moim zdaniem już dawno powinien być w banku i rozłożyć to na dłuższy okres. Wynagrodzenie ma wysokie bo min 3000zł/ms, ale wiadomo mieszkanie itp plus alimenty i zostaje prawie nic. Czy będzie mu się należało dofinansowanie do mieszkania lub coś w tym stylu?
I co ze mną, czy mnie i kiedy pociągnął do odpowiedzialności do tego kredytu?
I jeszcze mamy mieszkanie administracyjne obije jesteśmy najemcami, on został w mieszkaniu ale teraz nie stać go płacić, i długi za czynsz rosną, co dalej? nie chciała bym zrzekać się prawa najmu ponieważ mam dzieci i nie wiem co będzie dalej.
Ostatnia edycja: