M
moniqrustyfreak
Witam serdecznie, moja babcia nabrała kredytów łącznie na 11 tys. zł (lukas i skok stefczyka), spłaca je w wysokości 1000 zł miesięcznie, emerytury ma 1450 zł. Ja, mój brat i moja mama jesteśmy z nią zameldowani w jednym mieszkaniu własnościowym, należącym do mojej mamy. Babcia za namową mojego brata, postanowiła nie społacać już tych kredytów, bo dowiedziała się , że z emerytury mogą jej pobierać jedynie 300 zł. Jestem przerażona, bo przecież czy nie jest tak, że komornik dorwie się teraz do zarobków mojej mamy, a potem moich i brata? Babcia mówi, że nie mamy się, co przejmować, bo po jej śmierci po prostu zrzekniemy się spadku. Ale już teraz za życia może spowodować, że zadłuży mieszkanie naszej mamy, a swojej córki, prawda?