Kruk-Cesja zadłużenia

  • Autor wątku Autor wątku Maciej321321
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maciej321321

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
18
Witam Serdecznie!

W Sierpniu ubiegłego roku wziąłem kredyt-chwilówkę w Aasa 2000 zł. Do zapłaty 3200. Z przyczyn losowych nie mogłem płacić rat więc firma ta sprzedała (Cesja) moje zadłużenie do firmy Kruk. W tym tygodniu otrzymałem pismo z Kruk o Cesji oraz otrzymałem formularz odnośnie deklaracji spłaty rat i ich wysokości. W związku z tym proszę forumowiczów o poradę czy podpisywać z tą firmą ugodę ponieważ słyszałem wiele negatywnych opini o działaniach firm windykacyjnych. Nie chcę popaść w jeszcze większe kłopoty dlatego proszę o pomoc. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie. Pozdrawiam
 
Otrzymałem formularz WNIOSEK O RATY
 
Czy kwota 3200 została udokumentowana pismem urzędowym w postaci wyroku sadu lub innym dokumentem urzędowym.
 
Nie jest to żadne pismo sądowe. Piszą że kupili w lutym moj dług (Cesja). Wykazuja tylko kiedy zawarłem umowę pożyczki i na jaką kwotę. Umowy cesji nie przysłali. Dodali też formularz z wnioskiem o raty oraz pismo "Dobra Wiadomość" czyli że chca załatwić to polubownie. To jest zwykły list wrzucony do skrzynki
 
Czyli nie posiadają żadnego wyroku a więc proponuje przesłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru wniosek o przesłanie dokumentów potwierdzających przejście wierzytelność na nich.
 
Czyli nie występować o raty? Kontaktowałem się z Aasa i potwierdzają sprzedaż długu do Kruk.
 
To poproś jeszcze byłego wierzyciela o przesłanie dokumentów potwierdzających zbycie wierzytelności np. Ksero kopii umowy cesji wraz z wszystkimi załącznikami do tej umowy cesji.
 
Dziękuje za zainteresowanie teematem. A czy to oznacza że chcą mnie oszukać i np. wierzyciel mógł wcale nie sprzedać tego długu? Skąd zatem Kruk wie o nim i zna np. Datę zawarcia umowy? Jeżeli okaże się że jednak Kruk kupił ten dług to podpisanie ugody jest korzystne? Z góry dziękuje za pomoc
 
Zanim podpiszesz ugodę to przeanalizuj pierwotną umowę pożyczki jak również samą ugodę przedstawioną przez nowego wierzyciela. Taka jest moja sugestia i opinia, ale nie jest ona wiążąca dla twojej osoby.
 
Maciej, czy ktoś chce Cię oszukać? To jest bardzo trudne pytanie do prawidłowej odpowiedzi... tak i nie. Twoja sytuacja nie jest komfortowa, masz dług, nie do końca wiesz kto jest wierzycielem, nie wiesz ile tak naprawdę powinieneś spłacić "by było uczciwie". I właśnie taką sytuację do bólu wykorzystają wierzyciele. Myślisz, że to koniec Twoich kłopotów, skoro Kruk wycenił dług na 3200 zł? Za chwilę Kruk sprzeda ten dług kolejnej firmie podając kwotę 3200 jako należność główną, a ta doliczy kolejne odsetki i do spłaty będą wołać 4200. Kolejna firma, która kupi, powieli ten schemat i tak będzie Ci rosło do 5, 6 7 tyś. A wszystko to oparte jest na Twojej niepewności, co do prawdziwego wierzyciela i kwoty do oddania. Dlatego koniecznie ustal, kto jest wierzycielem i miej to jak napisał robinson21 na piśmie. Raz, a dobrze ustal ile i komu chcesz spłacić i to spłać. Trzymaj się umowy jeśli taką podpiszesz (jeden dzień opóźnienia w płatności i wypowiedzą Ci tę umowę, by dalej Cię naciągać). Powiedziałbym, że nie chcą Cię oszukać, (raczej sam się oszukałeś nietrzymając się umowy), ale bezwzględnie wykorzystają twoją niewiedzę.
 
Czyli mam wystąpić do Nich z pismem o to aby przysłali mi kopie zgodną z oryginałem umowy cesji miedzy Aasa a Kruk?
 
Tak, najlepiej do starego jak i nowego wierzyciela.
 
Rozumiem. Jeżeli Kruk posiada taką umowę i mi ją przedstawi to mogę spłacać a co się stanie jeżeli np nie zapłacę raty w termine? Sprzedadzą dług kolejnej firmie? A może nie płacić tylko czekać na sąd? Wtedy dowiem się kto jest wierzycielem i będę mógł spłacic w ratach?

A jeżeli Kruk mi takiej oryginalnej umowy cesji nie będzie chciał okazać?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Maciej321321 napisał:
Kruk mi takiej oryginalnej umowy cesji nie będzie chciał okazać?
na pewno tak będzie, nawet kserokopii Ci nie prześlą,
 
Czyli czekać na sąd?
 
Rozumiem. A co jeżeli oddadzą sprawę do sądu? Co w takiej sytuacji? Czy przed Sądem będzie możliwość zawarcia ugody?
 
Tak, można zawrzeć umowę ugodowa i nawet określić ilości rat jak również ich wysokości.
 
Maciej321321 napisał:
A co jeżeli oddadzą sprawę do sądu?
Wówczas będziesz miał jasność , kto jest wierzycielem , jakie posiadają dokumenty , jaką rządają kwotę itp.
Jeśli do tego dojdzie , odezwij się na FP może ktoś coś poradzi.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Rozumiem, a jeżeli sprawa trafi do e-sądu? Jeżeli złożę sprzeciw to sprawa odbędzie się w moim miejscu zamieszkania? Słyszałem że zdarza się iż nakazy z e sadu nie zawsze sa doreczane adresatowi a potem pojawia sie komornik.
 
Powrót
Góra