E
ewa22
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 8
Witam, mój dziadek kilka lat do temu wziął pożyczkę i raty. Niestety nie był wstanie spłacić tego długu i sprawa trafiła do windykatora a następnie do komornika. Komornik wystosował pismo do krusu o pobieranie należnej im kwoty na poczet zadłużenia. W zeszłym roku w listopadzie zaprzestali odciągania pieniędzy, więc dziadek myślał że spłacił zadłużenie. W tym roku również w listopadzie przyszło zawiadomienie z krusu o nowym przeliczeniu emerytury z tytułu długu, i pobieraniu 200 zł(bezterminowo)miesięcznie! Z pisma wynikało iż krus prosił w roku poprzednim komornika o podanie kwoty jaka pozostała do spłacenia.Odpowiedzi nie dostał, więc przestał wysyłania pieniędzy. Przez rok czasu nikt się nie zorientował że krus nie przesyła pieniędzy.W tym czasie narastały odsetki z pożyczki w firmie windykacyjnej(40% w stosunku rocznym).Komornik umywa ręce, twierdząc że to nie jego wina tylko krusu.Dziadek się załamał bo dostaje w tej chwili zaledwie 400zł, jest poważnie chory i mieszka sam na wsi. W związku z tym mam pytanie, kto tu popełnił błąd, czy powinniśmy złożyć skargę do sądu i czy jest szansa na umożenie odsetek/ proszę o szybką odpowiedź....dziękuje 