Ksiądz, Kościół

  • Autor wątku Autor wątku Dulak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dulak

Dzień dobry.

Na samym początku muszę powiedzieć, iż nie wiem gdzie jest odpowiednie miejsce na taki temat, dlatego umieściłem tutaj, w razie błędu przepraszam.

Przed wypełnieniem proszę o przeczytanie pkt.4.

Przechodząc do tematu:
Nie mogę znaleźć na moje pytanie nigdzie konkretnej odpowiedzi.

1. Czy ksiądz jest osobą publiczną:
a) w kościele?
b) w naszym domu "po kolędzie"?
c) w każdym miejscu poza (a,b), gdzie ubrany jest w sutannę ?

2. Niektórzy niepewnie twierdzą że jest to osoba publiczna, jeżeli tak?, to:
a) czy mogę robić zdjęcia, nagrania video jak i nagrania dyktafonu ( mp3)?
b) czy mogę publikować te materiały bez jego zgody (jak w przypadku funkcjonariuszy policji, straży miejskiej itp.)

3. Czy kościół jest publicznym miejscem?, jeżeli tak?, to:
a) czy tylko ksiądz ma prawo do wygłaszania przemówień, kazań z ambony/kazalnicy?
b) czy zwykły cywil może wejść, (kulturalnie) na koniec nabożeństwa i wygłosić przemówienie bez zgody księdza?

4. Wszystkie pytanie chcę odnieść wyłącznie do prawa. Będę wdzięczny za otrzymane linki do materiałów na ten temat.
PROSZĘ PO PROSTU O ODPOWIEDŹ, JEŻELI JEST TO MOŻLIWE, BEZ ZADAWANIA PYTAŃ.


Pozdrawiam​
 
Samo to, że ksiądz jest osobą publiczną nie jest wystarczające aby można było bez zgody rozpowszechniać jego wizerunek. Musi to być osoba powszechnie znana, której wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych (art. 81 pkt 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Ocena ta dokonywana jest ad casum, dlatego nie jestem w stanie stwierdzić czy dany ksiądz jest osobą powszechnie znaną.

Miejsce obecności księdza jest istotne tylko w przypadku, gdy wykonuje on swoje funkcje społeczne/zawodowe.

Jeśli chodzi o nagrania dyktafonem. Doktryna wyróżnia również tzw. wizerunek audialny (głos). Oczywiście musi to być na tyle specyficzny głos aby dało się zidentyfikować daną osobę ("maniera", intonacja etc.)
czy mogę publikować te materiały bez jego zgody (jak w przypadku funkcjonariuszy policji, straży miejskiej itp.)
Odbiegając od tematu - funkcjonariusze Policji również nie są osobami powszechnie znanymi w większości przypadków. Nawet gdy wykonują swoje funkcje zawodowe. To, że ktoś wykonuje dany zawód nie oznacza, że można naruszać jego prawo do wizerunku. Ktoś słusznie kiedyś na tym forum stwierdził, że jednym z niewielu powszechnie znanych policjantów jest p. Mariusz Sokołowski (rzecznik).
 
Ostatnia edycja:
Dulak napisał:
Dzień dobry.

3. Czy kościół jest publicznym miejscem?, jeżeli tak?, to:
a) czy tylko ksiądz ma prawo do wygłaszania przemówień, kazań z ambony/kazalnicy?
b) czy zwykły cywil może wejść, (kulturalnie) na koniec nabożeństwa i wygłosić przemówienie bez zgody księdza?

4. Wszystkie pytanie chcę odnieść wyłącznie do prawa. Będę wdzięczny za otrzymane linki do materiałów na ten temat.
PROSZĘ PO PROSTU O ODPOWIEDŹ, JEŻELI JEST TO MOŻLIWE, BEZ ZADAWANIA PYTAŃ.


Pozdrawiam​

Miejsce publiczne to miejsce, do którego ma dostęp bliżej nieokreślona liczba osób. Chodzi o faktyczny dostęp, natomiast przy ocenie czy dane miejsce jest miejscem publicznym obojętne jest, czy ta bliżej nieokreślona liczba osób ma prawo do przebywania w danym miejscu. W niektórych miejscach publicznych faktycznie może przebywać prawie każdy praktycznie bez ograniczeń czasowych (np. drogi publiczne), ale nie jest to regułą. W niektórych miejscach publicznych (np. teatry) przebywać mogą jedynie osoby, które kupiły bilety lub tamże pracują. W innych z kolei przebywanie jest uzależnione od tolerowania tego faktu przez dysponenta miejsca albo całkowicie bezprawne.

Przykładem miejsca publicznego jest np. ogród ambasady udostępniony do zwiedzania w czasie święta narodowego. Bliżej nieokreślona liczba osób może wejść i podziwiać, więc jest to miejsce publiczne, ale ambasador może każdego wyprosić. Miejscem publicznym byłoby też prywatny dom i ogród, do którego wtargnął tłum w czasie zamieszek. Taki dom jest faktycznie dostępny, bo tłum wyważył drzwi i bliżej nieokreślona liczba osób może wejść, jest więc to miejsce publiczne, ale tłum przebywa tam nielegalnie.

Kościół w czasie, kiedy są otwarte drzwi i bliżej nieokreślona liczba osób może tam wejść (np. po mszy) jest miejscem publicznym. Nie wynika z tego jednak, że można tam przebywać mimo sprzeciwu dysponenta miejsca (np. parafii, której organem jest proboszcz) a tym bardziej, że można tam wygłaszać przemówienia bez zgody tego dysponenta.
 
Co to jest w ogóle dzisiejszy "kościół rzymsko-katolicki"? Gdzie to jest ujęte w prawie?
Proszę o pomocną odp.
 
1. Konstytucja RP z 1997 art. 25
2. Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską z 28 lipca 1993
3. Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej

Nie znajdziesz ustawy o kościele, bo to nie jest instytucja państwowa.
 
Powrót
Góra