Książeczka mieszkaniowa - babcie nie chce oddać

  • Autor wątku Autor wątku amazonka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

amazonka

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
Mam problem,ponieważ babcia odkąd miałam 2 lata prowadzi mi książeczkę mieszkaniową(jest zapisana na mnie).3 miesiące temu skończyłam 18 lat i zgodnie z prawem mogę zlikwidować książeczkę i zabrać z niej pieniądze,ale ...tu się zaczyna problem :roll: Książeczkę ma moja babcia i nie chcę mi jej oddać...Co mogę w tej sytuacji zrobić? Proszę o pomoc,bo sprawa jest dośc pilna.
 
książeczka

droga amazonko!
mam podobny problem tyle ze z matką!
Informacje jakie udalo mi sie uzyskac to to ze nic w tej sytuacji nie zdaialasz. jedynym wyjsciem jest zlozenie na policje doniesienia ze twoja babcia posiada ta ksiazeczke. jezeli babcia odda ci ksiazeczke poprzez policje to sprawa zalatwiona. natomiast jezeli babcia powie policji ze nie ma tej ksiazeczki badz ja zgubila lub cokolwiek innego wtedy od policji uzyskujesz informacje ze ksiazeczki nie ma dana osoba i ze jej nie ma (domyslnie zaginela) wtedy z tym zaswiadczeniem i dowodem osobistym idziesz do banku i oni juz prowadza sprawe prawdopodobnie dostaniesz duplikat ksiazeczki i to by bylo na tyle. przepraszam za bledy.
I powodzenia w dochodzeniu swoich racji. jedyne co ci jeszcze moge doradzic to nie likwiduj ksiazeczki jak nie kupujesz mieszkania bo duzo na tym stracisz. i jeszcze jedna spojrz na ta sytuacje tak ze mimo iz ksiazeczka jest na ciebie to twoja babcia ja oplacala i to ona lozyla z wlasnej kieszenie zeby zabezpieczyc przyszlos mysle ze twoja babcia da ci ta ksiazeczke w odpowiednim czasie.
 
Powrót
Góra