M
Mxm2000
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 5
Witam, przejdę od razu do rzeczy.
Pracuję w UK przez agencję z której jestem zadowolony, lecz nowe prawo w UK zmusiło ich do płacenia z moich pieniędzy składek na tzw. Pensions czyli przymusowy fundusz emerytalny. Zanim się z niego wypisałem (bo nie chcę przezywać drugi raz tego co było w Polsce) z moich payslipów na ten durny fundusz poszło trochę pieniędzy, dowiedziałem się, że przysługuje mi zwrot bo wypisałem się w odpowiednim czasie. I tu się zaczęły problemy bo pieniądze zniknęły w czasoprzestrzeni. Fundusz zwala winę na agencję, która według nich ma zwrócić pieniądze, a agencja wypiera się i karze mi ubiegać się o pieniądze z funduszu. Dzwoniłem, pisałem milion razy do jednych i drugich, w agencji upierają się przy swoim, a w "Now Pensions" bo tak się nazywa ten fundusz za każdym razem odbiera inny advisor i mowi coś innego, mnie jusz ręce opadają i nie mam siły juz na nich krzyczec bo to i tak nic nie da.
Czy jest w Wielkiej Brytanii jakis instytut do ktorgo moglbym przekazac te sprawe i czy moglbym otrzymac darmowa pomoc ?
Marcin
Pracuję w UK przez agencję z której jestem zadowolony, lecz nowe prawo w UK zmusiło ich do płacenia z moich pieniędzy składek na tzw. Pensions czyli przymusowy fundusz emerytalny. Zanim się z niego wypisałem (bo nie chcę przezywać drugi raz tego co było w Polsce) z moich payslipów na ten durny fundusz poszło trochę pieniędzy, dowiedziałem się, że przysługuje mi zwrot bo wypisałem się w odpowiednim czasie. I tu się zaczęły problemy bo pieniądze zniknęły w czasoprzestrzeni. Fundusz zwala winę na agencję, która według nich ma zwrócić pieniądze, a agencja wypiera się i karze mi ubiegać się o pieniądze z funduszu. Dzwoniłem, pisałem milion razy do jednych i drugich, w agencji upierają się przy swoim, a w "Now Pensions" bo tak się nazywa ten fundusz za każdym razem odbiera inny advisor i mowi coś innego, mnie jusz ręce opadają i nie mam siły juz na nich krzyczec bo to i tak nic nie da.
Czy jest w Wielkiej Brytanii jakis instytut do ktorgo moglbym przekazac te sprawe i czy moglbym otrzymac darmowa pomoc ?
Marcin