D
Daniel369
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 27
Mam problem z kimś kto cały czas staje od 3 tygodni na moim miejscu parkingowym. Nie jestem wstanie nawet postawić blokady parkingowej. Z takim chamstwem i bezczelnością spotkałem się pierwszy raz w życiu. Facetowi zostawiłem kartki z info, nic, kartki znikały. Straż miejska i policja nic nie chcą zrobić bo mówią, że nic nie mogą. Jakieś rady jak usunąc ten samochód?
Dodam, że osiedle jest ogrodzone ze szlabanem. Każdy kto ma dostęp do osiedla wie, że te miejsca są prywatne i do kogoś należą.
Póki co prosiłbym o zostawienie łapki w dół w spisie tablic na tablica-rejestracyjna.pl
Tablice: NE 4756A
Dodatkowo pytanie. Czy przy aż takim skur******twie policja przypadkiem nie może zainterweniować i odholować ten samochód na koszt właściciela?
W nagorszym przypadku bede musiał działać na własną ręke.
Dodam, że osiedle jest ogrodzone ze szlabanem. Każdy kto ma dostęp do osiedla wie, że te miejsca są prywatne i do kogoś należą.
Póki co prosiłbym o zostawienie łapki w dół w spisie tablic na tablica-rejestracyjna.pl
Tablice: NE 4756A
Dodatkowo pytanie. Czy przy aż takim skur******twie policja przypadkiem nie może zainterweniować i odholować ten samochód na koszt właściciela?
W nagorszym przypadku bede musiał działać na własną ręke.
Ostatnia edycja: