Ktoś wziął pożyczki na mój nieważny od 3 lat dowód osobisty PROSZE O POMOC

  • Autor wątku Autor wątku Insane88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Insane88

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
8
31 Marca otrzymałem list - zwykłym listem od jednej znanej firmy pożyczkowej.
W liście rzekomo było napisane iż dnia 24 marca wziełem pożyczke w wysokości 750 zł - Co jest nie prawdą, bo żadnej pożyczki nie brałem. W liście były wymienione moje dane! Wszystko się zgadzało oprócz numeru i serii dowodu, która była inna. Po zorientowaniu doszedłem do wniosku, że dowód na który została wzięta pożyczka jest nieważny od 2011 roku (Musiałem go wymienić, ponieważ był pękniety, tak też zrobiłem i został mi wyrobiony nowy. Stary mam w domu jest przecięty w prawym górnym rogu - jest nieważny) Następnie udałem się na policje zgłosić przestępstwo. Policja przyjęła zgłoszenie i bedzie wszczęte postępowanie. Następnym krokiem jakim zrobiłem udałem się do Urzędu Stanu Cywilnego o zaświadczenie iż wymieniałem dowód i jest on nieważny. Policja kazała mi napisać, że oświadczenie do firmy która dała pożyczke, ze dane są niezgodne i żadnej pożyczki nie brałem.

Dzisiejszego dnia przeczytałem jeszcze raz tą umowę i znalazłem numer bankowy na który zostały przelane pieniądze, udało mi się ustalić, że numer tego konta należy bo banku Milenium. Pojechałem do tego banku, opowiedziałem całą sytuację i chciałem zastrzec ten dowód - jednak dowodu nie moge zastrzec, bo nie jest on ani zaginiony, ani skradziony, tylko jest nieważny tak jakby nie istniał..
Tak więc jak sprawca założył konto? Doszedłem do wniosku, skoro nie posiadał fizycznie tego dowodu, bo jest on u mnie w domu. Konto w takim razie musiało zostać założone przez internet. Miał on wystarczające dane : Imie, Nazwisko, Adres, Numer Seri dowodu i Pesel. Jednak nie posiadał on Imion rodziców, Nazwiska rodowego... Ponieważ udało mi się ustalić, ze reszta tych danych była nie prawdziwa.. Nie zgadzało się Imiona rodziców, Nazwisko rodowe, Numer telefonu, adres email, adres korespondencyjny - który był podany zupełnie do innego miasta..
Dowiedziałem się też jeszcze od Pani z banku, ze ktoś na ten wział do dnia dzisiejszego kolejne pożyczki o łacznych kwotach 4 Tys zł.
Jedyne co jeszcze Pani z banku mi podpowiedziała, miałem napisać oświadczenie i opisać całą sytuację, tak też zrobiłem, a ona wysłała to to informatyków, jutro ma być decyzja co dalej...
Mam zamiar udać się jutro na policje, powiedzieć co mi się udało ustalić, oraz myśle o wynajęciu prawnika...
Przepraszam za nieskładność w pisaniu

Proszę o jakąkolwiek pomoc, co można jeszcze zrobić..
 
w skrócie: to co oni chcą od Ciebie jak reszta danych się nie zgadza -> niech szukają osoby u których się zgadza reszta.
Nie powinni Cię obciążyć -> opisz sprawę i na pewno dostanie się osobom, które na przedawniony dowód wydały pożyczki.
 
RE: Ktoś wziął pożyczki na mój nieważny od 3 lat dowód osobisty

Zrobiłeś to co było konieczne i możliwe.
A prawnika na tym etapie w jakim celu?
Bank powinien złożyć zawiadomienie do prokuratury.
 
RE: Ktoś wziął pożyczki na mój nieważny od 3 lat dowód osobisty

prowadziłem taką sprawę że bank MIMO iż wiedział że toczy się postępowanie karne przeciwko kradzieży i sfałszowaniu podpisów posłał sprawe do komornika.. po około roku przebojów komornik oddał pieniadze.. bank oddał pieniadze.. I ?

i komornik zamykając sprawę naliczył koszty zamknięcia sprawy... zgadnijcie komu ? :) tak.. dłużnikowi który nigdy dłużnikiem nie był i ma na to dowody.. komornik zapytany o sytuacje "dlaczego Pan naliczył opłate" odpowiedział "bo mogę" Pozostała sprawa cywilna o zwrot tej kwoty przez bank który naraził na taką "stratę" jednak na to się już znajomy nie zdecydował bo miał dośc wszystkiego...
 
Witajcie, udało mi się dzisiaj zastrzec ten dowód, także to jest wielki sukces bo już sprawca nie powinien "rozmnażać" swoich czynów. Udało mi się tez zamknąć konto, na które były pobierane pieniądze i dostane na to dokument, fizycznie te konto juz nie działa, ale mam dostać potwierdzenie w ciągu 14 dni.
Dostałem także z urzędu stanu cywilnego zaświadczenie iż dowód na który zostały wzięte pożyczki jest nie aktualny od 2011 roku, także sporo dokumentów przyszło.
Mam tylko nadzieje, ze sprawca nie założył więcej kont przed zastrzeżeniem. Bo jeśli nie, to jest spora szansa, ze więcej pożyczek nie będzie
Ciężko będzie namierzyć sprawce, jeśli juz to tylko po numerze IP...
 
1. Zamów sobie raport w BIK (informacja ustawowa jest bezpłatna) - zobaczysz dzięki temu, czy nie masz innych kredytów w bankach.

2. Poinformuj Policję o koncie w Millennium Banku - policja ściągnie sobie od banku wszystkie informacje, w tym dane z logowania do serwisu www itd


Priorytet to raport BIK - jak będziesz wiedział na czym stoisz to będziesz mógł wszystko zacząć odkręcać.
Ogólnie żadnych z tych kredytów nie będziesz musiał spłacać, ale czeka Ciebie dużo biegania i trochę nerwów :(
 
Dziękuje za podpowiedź, na pewno zamówię ten raport BIK, Tak Policje juz poinformowałem, konto jest zamknięte i mam dostać na to dokument w przeciągu 14 dni

Dzisiaj jade na Policje dostarczyć kolejne zeznania i zrobić z mojej mamy pełnomocnika, bo ja troche mam małego doła..
Mam zamiar zadzwonić do tych wszystkich firm i przedstawić im całą sytuację.. Tak, żeby mieć z nimi kontakt..

Wydaje mi się, ze sprawa będzie się ciągnąć, ale jest szansa na unieważnienie.

Będę informował na bieżąco
Pozdrawiam
 
Wydaje mi się to dziwne, jak ktoś mógł narobić tyle nie mając fizycznie Twojego dowodu, zakładając nawet konto przez internet trzeba przesłać chociaż skan dowodu... Jestem ciekawy jak się zakończy ta sprawa bo to aż się w głowie nie mieści.
 
Generalnie faktycznie wydaje się absurdalne! Ale taka sytuacja miała miejsce. Dowód jest u mnie, był cały czas schowany gdzie nie ma dostępu nikt poza moimi rodzicami, którzy teraz mi pomagają wyjść z tej sprawy. Z tego co się dowiedziałem, to w banku milenium nie jest potrzebny skan dowodu osobistego - także zbyt słabo bank sie zabezpieczył.. bo źle zweryfikował dane.
Można stwierdzić, ze teoretycznie sprawcą mógłbym być ja - jednak nim nie jestem, bo tego nie zrobiłem z drugiej strony, po co miałbym brać pożyczki, a potem tyle latać, zeby to odkręcać gdzie tu logika ?

Wracając do moich dalszych kroków. Rano pojechałem na Policje zrobić z mojej mamy pełnomocnika, tak aby ona tez mogła brać udział w tej sprawie.
Policja powiedziała mi, ze nie wydaje żadnych zaświadczeń, postanowiłem zadzwonić do wojewódzkiej policji i tam mi powiedziano, ze policja wyda zaświadczenie, a jeśli nie to trzeba zadzwonić do naczelnika i zgłosić to. Tak tez zrobiłem i dostałem dzisiaj zaświadczenie z Policji, że jest wszczęte postępowanie, iz na nieważny dowód ktoś wziął pożyczki

W poniedziałek jestem umówiony z Panią Adwokat - która zajmuje się typowo takimi sprawami.
Dodatkowo w poniedziałek będę przesłuchany przez Policje w charakterze świadka
Pan Policjant powiedział też, że dokumenty zostały wczoraj wysłane do prokuratury.. - Ale podchodzę do tego z dystansem...
Co jeszcze mi się udało ustalić, to podzwoniłem po tych wszystkich firmach, które podała mi pracownica z banku i starałem się ustalić kwoty i terminy spłaty..
Łączna kwota to 5000 zł z 7 prowidentów.

Jeśli coś się dowiem bedę informował
Dziękuje za wsparcie
Pozdrawiam
 
A ktoś miał dostęp do Twojego dowodu przed wymianą?
Insane88 napisał:
Co jeszcze mi się udało ustalić, to podzwoniłem po tych wszystkich firmach, które podała mi pracownica z banku i starałem się ustalić kwoty i terminy spłaty..

Jakie to firmy które podała Ci ta pracownica? Też banki?
 
Można powiedzieć, ze każdy potencjalny sprawca mógł mieć dostęp... Przykładowo jade nad morze i chce wynając pokój, bądz domek... spisują Twoje dane. Jade nad jezioro wypożyczam kajak, tez w zamian chcą dowód... Będąc na studiach, na obozie mógł ktoś spisać... także można wymieniać i wymieniac.. Natomiast fizycznie dokument jest u mnie cały czas...

Konto było założone w banku milenium musiało być założone przez internet.. i takie dane jak : Imię, Naziwsko, Adres, Pesel, Numer dowodu wystarczyły do założenia konta. Pozostałe dane które pracowniczka mi podała Imiona rodziców, Drugie imie oraz nazwisko rodowe, były nieprawdziwe..
Ale powtarzam dowód jest cały czas u mnie w domu, nikt poza rodzicami nie ma dostepu.
Od dnia kiedy wymieniłem na nowy, cały czas jest w tym samym miejscu.
Czyli konto musiało być założone samymi danymi. Nie musiało być potrzebne ksero dowodu w takim razie...

Firmy : Wonga, Vivus, OK Money itd łącznie 7 firm
 
Tego dokumentu nigdy nie zgubiłem, leżał on u kogoś w domu. Także te dane mogły wyciec nawet w internecie, albo ktoś poprostu je spisał... a jesli je spisał, to nie wszystko bo przeciez imiona rodziców, drugie imie sie nie zgadza! W banku Pani mi pokazała..
 
Insane88 napisał:
Firmy : Wonga, Vivus, OK Money itd łącznie 7 firm

Dla mnie to co piszesz to jakiś żart... Wszystko grubymi nićmi szyte... ale pożyjemy zobaczymy
 
Można powiedzieć, ze dosłownie kabaret, ale są wzięte pożyczki.. Dzisiaj mam zamiar napisać do tych wszystkich firm oświadczenie z opisem całej sytuacji, do tego dodać dokumeny z Policji oraz z Urzędu, ze ten dokument na który była wzieta pożyczka, jest nie ważny od 2011 roku.

Tak naprawdę żyjemy w takim kraju, ze każdego to może spotkać, osobę która ma nieważny dowód, zastrzeżony, a nawet aktualny którym się posługuje, bo tak łatwo wykraść dane.

Szkoda, ze mamy weekend, bo jestem generalnie uziemiony, większość instytucji nie pracuje... Chce w poniedziałek jechać objeździć wszystkie banki w których można założyć konto internetowe - przez internet.. i zapytać się czy na te dane zostały założone jakieś inne konta.

Tak naprawdę ja robię cała robotę za policje, oni zanim za to się wezmą minie dużo czasu, a przecież tutaj chodzi o to, żeby nie było odsetek które wynoszą 2310 % w skali rocznej!!
 
RE: Ktoś wziął pożyczki na mój nieważny od 3 lat dowód osobisty

Ja bym jednak złożył w banku wezwanie do zapłaty kwoty, którą wyssał komornik. A jak nie byłoby zwrotu, wówczas pozew i trochę szelestu medialnego.
 
Witaj, jestem w podobnej sytuacji. Jakaś grubsza sprawa. Również nie zgubiłem dowodu, cały czas go miałem ja a ktoś tylko na podstawie danych wziął pożyczki. Dużo nerwów i stresu, sprawą zajmuje sie Policja. Chory kraj..
 
generalnie nie mam informacji, bo cały czas zajmuje sie Policja... wiem, ze sprawą juz się zajmuje prokurator.. sądze ze cieżko będzie znaleźć przestępce..
Pozostało czekanie, mam wiele dokumentów na moją obronę, prawnik powiedział, ze jeśli dojdzie do sprawy sądowej, to jest bardzo duża szansa na wygraną. Szkoda tych nie potrzebnych nerwów
 
no to ja też dołączam do grona "wykorzystanych:. U mnie też sprawa na policji i czekanie co jeszcze mi przyjdzie z innych banków. To jest chore co się u nas w kraju dzieje.
 
u mnie to samo już pol roku z tym walcze , przez internet konnta nie zalozy pierwsze musiali zalożyc osobicie (czytaj : ma znajomego w banku i zakłada konto na skan ) chcecie wiecej info piszcie PM
 
Powrót
Góra