R
rafal-zmc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich,
Mam problem i proszę o jakąś poradę. Dwa dni temu kupiłem samochód marki vw Transporter z 1993r. (wywrotkę). Sprzedający ma zarejestrowaną działalność gospodarcza o charakterze handlu sprowadzonymi autami. Auto kupiłem na fakturę VAT z ceną brutto 14000 zł. Sprzedający zapewnił mnie ze samochód jest w bdb stanie wizualnym i technicznym i wszystko na to wskazywało. Po zapłacie i podpisaniu faktury ruszyłem szczęśliwie w drogę powrotną do domu. Po przejechaniu 150 km auto mi się rozsypało… odkręciły się jakieś śruby i uszkodziło mi skrzynie biegów. Samochód trafił do najbliższego mechanika który stwierdził uszkodzenie i szacunkowe koszty naprawy wynoszą 1600 zł za skrzynie + robocizna mechanika (około 400 zł). Oczywiście dzwoniłem do człowieka który mi sprzedał ten samochód i powiadomiłem go o tej sytuacji. Zażądałem naprawy usterki, bądź zwrotu pieniędzy za samochód. On natomiast rozgląda się za częściami… i nadal nie mam konkretnej decyzji… a czekać za bardzo nie mogę bo potrzebuje takiego samochodu sprawnego do pracy! I w tym momencie ponoszę straty… I nie wiem co mam dalej zrobić… Czy czekać kiedy sprzedawca podejmie konkretna decyzje (a to może trwać sporo czasu). Czy na własny koszt naprawi samochód a później zadąć zwrotu kosztów (np. sądownie, mam taka możliwość???).
POMÓŻCIE…
Za wszystkie porady z góry dziękuje…
Mam problem i proszę o jakąś poradę. Dwa dni temu kupiłem samochód marki vw Transporter z 1993r. (wywrotkę). Sprzedający ma zarejestrowaną działalność gospodarcza o charakterze handlu sprowadzonymi autami. Auto kupiłem na fakturę VAT z ceną brutto 14000 zł. Sprzedający zapewnił mnie ze samochód jest w bdb stanie wizualnym i technicznym i wszystko na to wskazywało. Po zapłacie i podpisaniu faktury ruszyłem szczęśliwie w drogę powrotną do domu. Po przejechaniu 150 km auto mi się rozsypało… odkręciły się jakieś śruby i uszkodziło mi skrzynie biegów. Samochód trafił do najbliższego mechanika który stwierdził uszkodzenie i szacunkowe koszty naprawy wynoszą 1600 zł za skrzynie + robocizna mechanika (około 400 zł). Oczywiście dzwoniłem do człowieka który mi sprzedał ten samochód i powiadomiłem go o tej sytuacji. Zażądałem naprawy usterki, bądź zwrotu pieniędzy za samochód. On natomiast rozgląda się za częściami… i nadal nie mam konkretnej decyzji… a czekać za bardzo nie mogę bo potrzebuje takiego samochodu sprawnego do pracy! I w tym momencie ponoszę straty… I nie wiem co mam dalej zrobić… Czy czekać kiedy sprzedawca podejmie konkretna decyzje (a to może trwać sporo czasu). Czy na własny koszt naprawi samochód a później zadąć zwrotu kosztów (np. sądownie, mam taka możliwość???).
POMÓŻCIE…
Za wszystkie porady z góry dziękuje…