Kupno auta z OC które zostało wypowiedziane

  • Autor wątku Autor wątku grzesiek989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grzesiek989

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
4
Witam.

Pytanie mam odnośnie takiej sytuacji. Otóż dziewczyna kupiła samochód w czerwcu 2012 od pana z ważnym ubezpieczeniem i przeglądem. Sprzedawca twierdził ze OC jest do luty 2013. Po kilku dniach się okazało że pan który sprzedał nam auto wypowiedział kilka dni wcześniej OC zanim została podpisana umowa. I teraz moje pytanie jest czy jest możliwość zwrotu takiego auta pod jakimś paragrafem typu reklamacja klientowska z tytułu wprowadzenia w błąd i czy wg są jakieś szanse w tej sprawie. Czy mogę się powoływać na przepis ,,Towar nie zgodny z umową'' czyli mialem kupić auto z ważnym OC a potem się okazuje że ide do ubezpieczali a mi mówią że OC zostało wypowiedziane zanim kupiłem auto i jeżdżę bez OC. Wyczytalem w tym wątku

http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/57401-poradnik-konsumenta-przeczytaj.html#post258216

że

6. Termin, przez jaki możemy złożyć reklamację

Jest to termin dwóch lat od wydania danego towaru Konsumentowi. Jednak jedynie w ciągu 6 miesięcy od wydania towaru istnieje domniemanie, że niezgodność istniała w chwili wydania, w późniejszym terminie - obowiązek wykazania tego faktu spoczywa na Konsumencie.
W razie wymiany towaru na nowy - termin ten biegnie od początku (dotyczy to również podzespołów).
W przypadku rzeczy używanych, strony mogą termin skrócić - ale na okres poniżej roku.

Czyli dzwonie do gościa i mówie że z tytułu takiego i takiego, rozwiązuje umowę z dyrektywy takiej i takiej i jeśli się nie zgodzi sprawa trafia na policje i sprawa do sądu ?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Poradnik konsumenta dotyczy sytuacji, gdy firma sprzedaje osobie prywatnej. Umowa OC nie była przedmiotem transakcji, więc odstąpienie od umowy nie wchodzi z tego powodu w grę. Ewentualnych nałożonych kar z tego tytułu (złamania przez sprzedającego ustawy oc) można dochodzić jedynie z KC art. 415 (odszkodowanie).
 
No właśnie jak to jest. Właściciel wypowiada ubezpieczenie w poniedziałek, auto sprzedaje w czwartek i daje blankiet ubezpieczenia "kłamiąc", że jest ważne. Ja kupuje auto, i po drodze do domu łapie mnie policja, a ja mam blankiecik OC. I kto jest winny ? Ja czy sprzedający ? Przecież auto nie może być nawet przez jeden dzień nie ubezpieczone i jak ja to mam sprawdzić skoro blankiecik mam.
 
Bezapelacyjnie Ty jesteś winny. Można to sprawdzić w TU lub UFG (nawet przez internet). Poza tym sprzedający by wypowiedzieć umowę to musi mieć na to jakąś podstawę, tak sobie wypowiedzieć oc się nie da. Ponadto przekazanie nieważnego ubezpieczenia to przestępstwo ścigane z kodeksu karnego (przedstawienie nieważnego dokumentu jako prawdziwy).
 
Powrót
Góra