F
fire___fighter
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 1
Kupno samochodu - nieuczciwy kupujący chce pieniędzy za rzekome "wady ukryte"
Witam. Przepraszam za błędy i proszę o zrozumienie – jestem nowy na forum. Z zawodu strażak więc z prawem na co dzień nie mam do czynienia.
Miesiąc temu sprzedałem samochód. Z racji tego że pojazd był 5 – letni oraz miał widoczne uszkodzenia na karoserii cena auta była obniżona. Średnia wartość rynkowa pojazdu to ok. 45 000, ja swój wystawiłem za 28000. Samochód użytkowałem krótko, bo niespełna dwa miesiące. Po wielu dniach gdzie samochód stał w serwisie i ciężko było mechanikom zdiagnozować usterkę podjąłem decyzję o jego sprzedaży.
Wystawiłem auto na aukcji i po niespełna tygodniu pod dom podjechało dwóch mężczyzn – kupujących. Obejrzeli auto, pytali mnie dlaczego – nie ukrywałem niczego – powiedziałem że auto stało długo w serwisie i ma wady, a ja straciłem zapał do jego naprawy. Kupujący obejrzeli i zaproponowali cenę o 2,5 tyś niższą, niż wystawiona. Zgodziłem się, podpisaliśmy umowę i auto odjechało spod domu. Dziś po niespełna miesiącu dostałem pismo z kancelarii prawnej i opinią rzeczoznawcy, w której domaga się kupujący obniżenia kwoty sprzedaży o kolejne 5 tyś zł, z powodu „wad ukrytych”.
Powodami są:
1. Problemy z silnikiem (brak mocy) – informowałem o tym, sprzedający odjeżdżając spod domu wiedział jak auto jeździ i że ma tą wadę, ponadto pisałem o tym w ogłoszeniu.
2. Naprawy blacharskie – w dniu sprzedaży sprawdzał szyby, widział, że są z innych roczników, sugerowałem że auto miało przeszłość wypadkową i że auto jest całe malowane. Ja auto użytkowałem krótko i żadnej szkody nie zrobiłem.
3. Niesprawność elektryki – tempomat, parktronic – w momencie odpalenia auta pojawia się informacja o błędach więc w chwili sprzedaży kupujący dobrze o tym wiedział.
Proszę o podpowiedz jak mam się zachować, czy odpowiedzieć na to pismo we wskazanym terminie 7 dniowym. Wydaje mi się, że kupujący chce wyłudzić ode mnie pieniądze i straszy mnie sądem.
W umowie sprzedaży wpisany został zapis: „uwagi – pojazd uszkodzony” w związku z opisanymi wadami, kupujący umowę podpisał.
Proszę o pomoc.
Witam. Przepraszam za błędy i proszę o zrozumienie – jestem nowy na forum. Z zawodu strażak więc z prawem na co dzień nie mam do czynienia.
Miesiąc temu sprzedałem samochód. Z racji tego że pojazd był 5 – letni oraz miał widoczne uszkodzenia na karoserii cena auta była obniżona. Średnia wartość rynkowa pojazdu to ok. 45 000, ja swój wystawiłem za 28000. Samochód użytkowałem krótko, bo niespełna dwa miesiące. Po wielu dniach gdzie samochód stał w serwisie i ciężko było mechanikom zdiagnozować usterkę podjąłem decyzję o jego sprzedaży.
Wystawiłem auto na aukcji i po niespełna tygodniu pod dom podjechało dwóch mężczyzn – kupujących. Obejrzeli auto, pytali mnie dlaczego – nie ukrywałem niczego – powiedziałem że auto stało długo w serwisie i ma wady, a ja straciłem zapał do jego naprawy. Kupujący obejrzeli i zaproponowali cenę o 2,5 tyś niższą, niż wystawiona. Zgodziłem się, podpisaliśmy umowę i auto odjechało spod domu. Dziś po niespełna miesiącu dostałem pismo z kancelarii prawnej i opinią rzeczoznawcy, w której domaga się kupujący obniżenia kwoty sprzedaży o kolejne 5 tyś zł, z powodu „wad ukrytych”.
Powodami są:
1. Problemy z silnikiem (brak mocy) – informowałem o tym, sprzedający odjeżdżając spod domu wiedział jak auto jeździ i że ma tą wadę, ponadto pisałem o tym w ogłoszeniu.
2. Naprawy blacharskie – w dniu sprzedaży sprawdzał szyby, widział, że są z innych roczników, sugerowałem że auto miało przeszłość wypadkową i że auto jest całe malowane. Ja auto użytkowałem krótko i żadnej szkody nie zrobiłem.
3. Niesprawność elektryki – tempomat, parktronic – w momencie odpalenia auta pojawia się informacja o błędach więc w chwili sprzedaży kupujący dobrze o tym wiedział.
Proszę o podpowiedz jak mam się zachować, czy odpowiedzieć na to pismo we wskazanym terminie 7 dniowym. Wydaje mi się, że kupujący chce wyłudzić ode mnie pieniądze i straszy mnie sądem.
W umowie sprzedaży wpisany został zapis: „uwagi – pojazd uszkodzony” w związku z opisanymi wadami, kupujący umowę podpisał.
Proszę o pomoc.