Kupno samochodu z ukrytymi wadami

  • Autor wątku Autor wątku x4n7os
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

x4n7os

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
13
Witam mam problem ze sprzedawca samochodu - jak wyglada sytuacja
no wiec pojechalem do sprzedawcy pytam sie go czy auto pali i nie ma problemu z zapalaniem, on mi mowi ze auto sprawne ze wymienial tylko chlodnice i akumulator, zapytal sie mnie czy chce sie przejechac tym autem, powiedzialem ze raczej nie trzeba skoro auto odpala i jezdzi, problem pojawil sie po tyg uzytkowania, auto nagle gaslo mi na srodku drogi stwierdzilem pojade do mechanika, mechanik wycenil naprawe na 1500zl (glowica cala do wymiany) termostat i tym podobne. Dzwonie do goscia ktory sprzedal mi auto i mowie prosze Pana bo mechanik wycenil naprawe na 1500zl a on w wielkim szoku, mowie ze chyba musimy sie jakos dogadac Pan mowil ze auto sprawne a tu po tyg takie problemy, a on idzie w zaparte ze nie naprawi oraz ze nie przyjmie auta spowrotem i jeszcze dodal 'a to mechanik rozbieral auto to jak to Pan chce zwrocic' jakbym nie mogl sprawdzic co z autem jest nie tak :rolleyes:
 
Żeby wymagać zwrotu bądź udziału w koszcie naprawy to trzeba mieć opinie niezależnego rzeczoznawcy a nie mechanika. Ja po takim zgłoszeniu też bym na Pana zadania nie przystał.

Wysłane z mojego SM-G986B przy użyciu Tapatalka
 
"zapytal sie mnie czy chce sie przejechac tym autem, powiedzialem ze raczej nie trzeba skoro auto odpala i jezdzi" - kupujesz samochód bez sprawdzenia go i później się dziwisz, że nie wykryłeś wad? Nie tylko sprzedawca ma obowiązek powiedzieć o tym co maszynie dolega, ale ty jako kupujący też musisz sprawdzić co kupujesz.
Jeżeli to jakiś stary chrupek z masą km przebiegu to może nie być wada ukryta, a zwykłe zużycie, które mogło nie dawać o sobie znać jak miał go poprzedni właściciel.
 
Powrót
Góra