D
darekp123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2020
- Odpowiedzi
- 5
Dzień dobry. Ja i znajomy mamy nietypowy problem.
Otóż na aukcji internetowej kupiliśmy kiedyś konsolę ps3. Okazało się, że konsola nigdy nie dotarła. Wtedy jeszcze wiedzy i ostrożnościowi brakło mimo, że w internecie kupowaliśmy od jakiegoś czasu. U mnie to 399 zł a u kolegi to chyba było 800 zł. Sytuacja tak się potoczyła tak, że zebraliśmy dowody, inne rzeczy z netu dotyczące tego użytkownika (nawet nr kont mieliśmy itp i dane jego posiadacza (prawdziwe, facet wcale nie umiał się ukryć). Skończyło się to w sądzie. Sprawa została wygrana. Policja go oczywiście doprowadziła na rozprawę co nie było trudne bo ponoć był już notowany ale przebywał na wolności (chore). Orzeczenie sądu to było wydłużenie wyroku i powrót do więzienia do 2024 roku oraz zwrot kosztów. Niestety nigdy nie poinformował mnie nikt jak nam zostanie to zwrócone. Nie miałem kontaktów, kogo zapytać. Jak takie środki można odzyskać? Nr sprawy mam, pisma z sądu. Najgorsze może być to, że było to w 2013 roku. Aczkolwiek zadośćuczynienia nadal nie było. Ponoć nie jest to możliwe jak jest on w więzieniu. Inaczej gdyby pracował to komornik mógłby spłacać jego długi przez zajmowanie. Aczkolwiek komornikowi też trzeba zapłacić chyba. Ktoś poradzi? Wiem, że to nie duże pieniądze ale gdyby się udało odzyskać to było by fajnie.
Otóż na aukcji internetowej kupiliśmy kiedyś konsolę ps3. Okazało się, że konsola nigdy nie dotarła. Wtedy jeszcze wiedzy i ostrożnościowi brakło mimo, że w internecie kupowaliśmy od jakiegoś czasu. U mnie to 399 zł a u kolegi to chyba było 800 zł. Sytuacja tak się potoczyła tak, że zebraliśmy dowody, inne rzeczy z netu dotyczące tego użytkownika (nawet nr kont mieliśmy itp i dane jego posiadacza (prawdziwe, facet wcale nie umiał się ukryć). Skończyło się to w sądzie. Sprawa została wygrana. Policja go oczywiście doprowadziła na rozprawę co nie było trudne bo ponoć był już notowany ale przebywał na wolności (chore). Orzeczenie sądu to było wydłużenie wyroku i powrót do więzienia do 2024 roku oraz zwrot kosztów. Niestety nigdy nie poinformował mnie nikt jak nam zostanie to zwrócone. Nie miałem kontaktów, kogo zapytać. Jak takie środki można odzyskać? Nr sprawy mam, pisma z sądu. Najgorsze może być to, że było to w 2013 roku. Aczkolwiek zadośćuczynienia nadal nie było. Ponoć nie jest to możliwe jak jest on w więzieniu. Inaczej gdyby pracował to komornik mógłby spłacać jego długi przez zajmowanie. Aczkolwiek komornikowi też trzeba zapłacić chyba. Ktoś poradzi? Wiem, że to nie duże pieniądze ale gdyby się udało odzyskać to było by fajnie.