Kupowanie nieruchomosci za granica

  • Autor wątku Autor wątku Jenna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jenna

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
1
Hej jestem tu nowa i absolutnie nie znam sie na prawie dlatego
z gory przepraszam jesli zabrzmie ignorancko ale chcialabym
sie dowiedziec jak jest z kupowaniem nieruchomosci w Hiszpanii.
chcialabym nabyc mieszkanie w Maladze,znalazalm juz jedno
w internecie tylko teraz nie wiem jakich musze dopelnic formalnosci?
gdzie szukac czegoklowiek na ten temat?dodam ze sprzedawca
to Hiszpan, wiadomo jaki Hiszpanie maja stosunek do zagranicznych
moze mnie naciagnac na prawnika, depozyt itp,
dlatego zwracam sie do Was o pomoc,
dzieki z gory
 
witam,

obrot nieruchomosciami nie jest co do zasady reglamentowany. Ograniczenia dot. nieruchomosci o szczegolnym znaczeniu, to jest nieruchomosci przygranicznych, przy nabyciu ktorych konieczne jest uzyskanie zezwolenia (ustawa nr 8/1975, dekret nr 689/1978). Pewne uniedogodnienie stanowi wymog uzyskania wstepnej zgody Ministerstwa Gospodarki w przypadku niektorych, scisle okreslonych inwestycji.
 
Przede wszystkim sprawdz czy posrednik mieszkaniowy jest zarejestrowany, czy ma oficjalne biuro. Jezeli tak, to napewno nalezy spisac umowe przedwstepna i dac zaliczke, a pozniej juz umowic sie na dokonanie koncowej transakcji i spisanie umowy u notariusza. U notariusza posrednik mieszkaniowy powinien zapewnic Ci tlumacza w j. polskim lub innym jezyku, ktory znasz biegle, nie musi to byc tlumacz przysiegly, jednak z biegla znajomoscia jezyka hiszpanskiego i jezyka np. polskiego czy angielskiego.
Za notariusza musisz sama uregulowac platnosc, natomiast prawnik nie jest Ci do niczego potrzebny, to notariusz musi sprawdzic stan prawny danej nieruchomosci czy jest wszystko w porzadku i czy faktycznie sprzedajacy jest jego wlascicielem.
 
Ale rozumiem,że jeśłi np.pośrednik bierze ode mnie np. 10 % wartości mieszkania, to jest w to wliczona taksa dla notariusza ?
I faktycznie to notariusz sprawdza stan prawny nieruchomości ? Mogę spać spokojnie ? Bo troche się obawiałam np. wizyty w Wydziale Ksiąg Wieczystych.Nawet jeśli troche znam hiszpański, jężyk prawniczy jest skomplikowany i nie koniecznie dla mnie zrozumiały.
Czy po podpisaniu aktu notarialnego mogą dojśc jeszcze jakieś nieprzewidziane koszty ?
Kiedy należy zapłacić za nieruchomość ? Przed podpisaniem aktu, czy po ? Mieszkanie ma być częściowo kredytowane.
 
huh..chyba nie zauważyliście daty w pierwszych 2 postach:)
 
Ja swoje pytanie kierowałam do nollewskiej, a jej post jest jak najbardziej z tego roku.
To że ktoś pytał o sprawę związaną z zakupem nieruchomości 4 lata temu, nie ma żadnego znaczenia.
A co ?Miałam zakładać nowy wątek dotyczący nieruchomości ?
 
W Hispanii jest inaczej.Tam Notariusz potwierdza tylko zgodność podpisów.Czy sprzedający jest właścicielem nieruchomości,nie ma on obowiązku sprawdzać,jak też faktu czy nieruchomość jest obciążona!

Ryzyko jest duże i raczej kupujesz kota w worku,niestety.
Pozdrawiam
 
mada500 napisał:
Ale rozumiem,że jeśłi np.pośrednik bierze ode mnie np. 10 % wartości mieszkania, to jest w to wliczona taksa dla notariusza ?

Należy raczej założyć, że nie.

caro55 napisał:
W Hispanii jest inaczej.Tam Notariusz potwierdza tylko zgodność podpisów.

Jakieś źródło dla tej informacji?
 
nollewska napisał:
, natomiast prawnik nie jest Ci do niczego potrzebny, to notariusz musi sprawdzic stan prawny danej nieruchomosci czy jest wszystko w porzadku i czy faktycznie sprzedajacy jest jego wlascicielem.




To znaczy,że nollewska się myli ?
Może jakas podstawa prawna ?
 
caro55 napisał:
W Hispanii jest inaczej.Tam Notariusz potwierdza tylko zgodność podpisów.Czy sprzedający jest właścicielem nieruchomości,nie ma on obowiązku sprawdzać,jak też faktu czy nieruchomość jest obciążona!

Ryzyko jest duże i raczej kupujesz kota w worku,niestety.
Pozdrawiam

Niestety z podanego przez Ciebie linka nic podobnego nie wynika. Więc może jeszcze jakieś źródło? Albo może jednak nie masz racji?
 
Nie myli się-prawnik tu nic nie załatwi,tylko notariusz.A w krajach południowych,zegary inaczej chodzą...nam przyzwyczajonych do innego trybu życia i mentalności,trudno to zrozumieć...........

W linku,który wyżej podałam jest wszystko napisane,m.innymi kruczki hiszpańskich notariuszy.

Pamiętaj,że najważniejszy jest wyciąg z księgi wieczystej,gdzie opisana jest nieruchomość i w pierwszej linii to sprawdż.Jeżeli księgi nie ma,to daj sobie spokój.Jako zainteresowana możesz sama złożyć wniosek o wyciąg z KW-sprawdż wtedy opis,adres,obciążenia itp.

Pozdrawiam
 
@FraZeolog-proszę bardzo;

"Mit einer Klausel in der Eigentumsurkunde wird der spanische Notar häufig versuchen, sich dieser überprüfenden Aufgaben zu entziehen. Sorgen Sie daher dafür, dass Sie einen eigenen Berater haben, der alles für Sie prüfen kann."

Mówi Ci to coś?Ja tylko uwrażliwiam na ewentualne kosekwencje.
 
caro55 napisał:
@FraZeolog-proszę bardzo;

"Mit einer Klausel in der Eigentumsurkunde wird der spanische Notar häufig versuchen, sich dieser überprüfenden Aufgaben zu entziehen. Sorgen Sie daher dafür, dass Sie einen eigenen Berater haben, der alles für Sie prüfen kann."

Mówi Ci to coś?Ja tylko uwrażliwiam na ewentualne kosekwencje.

Szczerze mówiąc nic mi to nie mówi, trudno to również nazwać wiarygodną informacją oraz podstawą prawną.

Jest to wiadomość typu "jedna pani drugiej pani". I to w dodatku na polskim forum przytacza Pan / Pani niemieckie linki o hiszpańskich notariuszach. Hmm....
 
FraZeolog napisał:
Szczerze mówiąc nic mi to nie mówi, trudno to również nazwać wiarygodną informacją oraz podstawą prawną.

Jest to wiadomość typu "jedna pani drugiej pani". I to w dodatku na polskim forum przytacza Pan / Pani niemieckie linki o hiszpańskich notariuszach. Hmm....

Czy przytaczanie niemieckich linków, regulamin forum nie przewiduje?

A co do reszty,to dam sobie spokój,bo ręce opadają...róbta co chceta...a potem płacz i zgrzytanie zębów.
 
Z podanego linku:

Jednak interwencja notariusza jest zawsze świadectwem bezstronności, biegłości i doświadczenia, które pozytywnie wpływają na interes stron umowy, ułatwiając jednocześnie załatwienie innych ubocznych czynności, które niesie ze sobą przekazanie nieruchomości (rozliczenia podatkowe, ewidencja gruntów, itp.)

Czyli hiszpański notariusz ma obowiązki podobne do tych, które ma polski notariusz. Jego rola z pewnością nie sprowadza się do poświadczenia własnoręczności podpisów (co jest zresztą charakterystyczne dla systemu notariatu łacińskiego).

Zatem można się spodziewać, że notariusz sprawdza stan prawny nieruchomości pod kątem dokumentów, które zostaną mu dostarczone.

Nie sprawdzi natomiast całej otoczki dotyczącej nabycia nieruchomości. W tym zakresie można skorzystać z usług pośrednika (chociaż tutaj byłbym ostrożny, bo np. w Polsce pośrednik przeważnie nie robi nic poza skojarzeniem stron czynności i za nic nie odpowiada).

Jeżeli ktoś chce kupić nieruchomość w Hiszpanii i słabo zna tamtejsze realia, to najlepiej chyba byłoby skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej np. adwokata. W żadnym razie nie można natomiast powiedzieć, że hiszpański notariusz nic nie sprawdza, za nic nie odpowiada, stwierdza tylko podpisy. Ktoś się pomylił z anglosaskim systemem "notary public".
 
Prawnik w Hiszpanii jest potrzebny do innych czynnosci niz zakup mieszkania, no chyba ze ktos ma duzo pieniedzy!
Nieruchomosc mozna kupic poprzez posrednika mieszkaniowego, ktorego czynnosci koncza sie w notariacie, poprzez spisanie aktu notarialnego.
Mozna tez czynnosci zalatwic samemu, gdyz wystarczy z wlascicielem nieruchomosci pojsc do notariusza, zarezerwowac termin i spisac akt notarialny.
Notariusz ma obowiazek sprawdzenia czy nieruchomosc ta jest zarejestrowana, nie obciazona itp.
Nalezy pamietac iz nalezy rowniez podpisac umowe dot. wody i energii w stosownych biurach, gdyz mozna regularnie placic za w/wym. media, a jak nie masz podpisanej umowy, to po pewnym czasie "odetna" ci te media, a niektorzy posrednicy mieszkaniowi tak zadowoleni juz swoja prowizja, zapominaja o tym powiedziec nowemu wlascicielowi (to jest wlasne doswiadczenie).
No i przed podpisaniem umowy u notariusza RADZE : pojechac do tej nieruchomosci i sprawdzic czy wszystko jest na swoim miejscu, gdyz w Hiszpanii sprzedaje sie mieszkania wraz z calym wyposazeniem, ale niektorzy sprzedajacy potrafia "obgolic" mieszkanie! (tez z wlasnego doswiadczenia).
We wlasnym zakresie mozna sprawdzic kto jest zameldowany pod tym adresem i mozna to sprawdzic w urzedzie miejskim.
 
nollewska napisał:
Nieruchomosc mozna kupic poprzez posrednika mieszkaniowego, ktorego czynnosci koncza sie w notariacie, poprzez spisanie aktu notarialnego.

A jakich formalności należy dopełnić później ? Np. wpis do księgi wieczystej ?
 
Nie myle sie, nie wiem do czego jest potrzebny prawnik, aby kupic mieszkanie w Hiszpanii, no chyba, ze chce sie wydac troche wiecej pieniedzy, to tak, jak najbardziej wskazane.
Jezeli zalatwiasz zakupienie nieruchomosci przez posrednika mieszkaniowego, jego OBOWIAZKIEM jest przygotowanie umowy kupna nieruchomosci, uzgodnienie terminu u notariusza. Tutaj posrednik mieszkaniowy zainkasuje swoja prowizje i na tym czynnosci sie jego koncza. Notariusza przygotuje akt, podpisy i juz nieruchomosc jest kupiona.
Posrednik zadowolony bo zarobil prowizje, sprzedajacy pozbyl sie nieruchomosci, a kupujacy szczesliwy bo kupil wymarzona nieruchomosc.
Te wszystkie czynnosci mozna rowniez zalatwic bezposrednio u notariusza, jezeli masz zamiar zakupic nieruchomosc, mozna rowniez kupic bez posrednika mieszkaniowego. Czyli SAMEMU nalezy zarezerwowac spotkanie u notariusza, dostarczyc wlasciwe dokumenty i po sprawie.
Podstawa prawa??? Ale czego???
 
Powrót
Góra