Kupowanie udziałów sp. z o.o.

  • Autor wątku Autor wątku benekbenek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

benekbenek

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
7
Witam,
Mam zamiar kupić od znajomej spółkę z o.o. założoną 18 lat temu. Jest zgłoszona do KRS. Wiem, że od 2004 roku nie prowadzi żadnej działalności tj. nie wystawia faktur, nie składa sprawozdań finansowych do KRS i US. Patrzyłem w KRS online i jej status to spółka aktywna. Kapitał zakładowy 25,000 zł ale nie wpłacony w całości.
Czy kupowanie takiej spółki w takim stanie prawnym jest bezpieczne? Co może mi grozić jeśli nabędę taką spółkę?
 
Nie wydaje mi się, żeby wspólnik ponosił tu jakąś odpowiedzialność. Za wszystko odpowiada zarząd spółki. Martwe dusze w zarządzie natomiast nie powinny spać spokojnie.

Pracuję w notariacie i wyprowadzaliśmy raz taką spółkę na prostą. Zmieniali umowę spólki by dostosować ją do nowych przepsiów. Hurtowo odbywali zwyczajne zgromadzenia za kilka lat na podstawie sporządzonych bilansów i zatwierdzali sprawozdania finansowe oraz udzielali lub nie absolutorium członkom organów. Z tego co wiem nikt w US potem nie czepiał się tego. Spółka posiadała jednak radcę prawnego, który się tym zajmował.

Zwrócę uwagę na jedną okoliczność - pomimo iż kapitał zakałdowy sp. z o.o. wynosi obecnie 5000 zł sąd wezwał spółkę do podwyższenia kz do 50 tys. na podstawie starych przepisów przejściowych, twierdząc, że potem jak chcą mogą sobie obniżyć kz do 5000 zł. Nie wiem czy to było w ogóle zasadne, ale takie niebezpieczeństwo istnieje.
 
Ach, jeszcze jedno, nie doczytałem, ze kapitał nie został wpłacony.

Nie wiem jak to było 18 lat temu, ale obecnie w spółce z o.o kapitał zakładowy musi być wpłacony w całości przed zarejestrowaniem. Sądzę, że trzeba będzie go uzupełnić. Poza tym zwracam uwagę na jeden przepis KSH, co jednak dotyczy wkładów niepieniężnych.
Art. 175. § 1. Jeżeli wartość wkładów niepieniężnych została znacznie zawyżona w stosunku do ich wartości zbywczej w dniu zawarcia umowy spółki, wspólnik, który wniósł taki wkład, oraz członkowie zarządu, którzy, wiedząc o tym, zgłosili spółkę do rejestru, obowiązani są solidarnie wyrównać spółce brakującą wartość.
§ 2. Od obowiązku określonego w § 1 wspólnik oraz członkowie zarządu nie mogą być zwolnieni.
Przy wkładach pieniężnych jest moim zdaniem wprost roszczenie spółki o zapłatę

Art. 186. § 1. W przypadku zbycia udziału lub jego części nabywca odpowiada wobec spółki solidarnie ze zbywcą za niespełnione świadczenia należne spółce ze zbytego udziału lub zbytej części udziału. Przepis ten stosuje się również do zbycia ułamkowej części udziału.

§ 2. Roszczenia spółki do zbywcy z tytułu świadczeń określonych w § 1 przedawniają się z upływem trzech lat od dnia, w którym zgłoszono spółce zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału.
 
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

Zastanawiam się co się dzieje w przypadku braku sprawozdań finansowych od 2004 roku? (wiem, że nie były sporządzane)
A w jakich datach odbywały się te zaległe zgromadzenia tj. data teraźniejsza czy wstecz?
 
Odbywały się oczywiście z datą obecną. Byli nowi wspólnicy, trudno żeby pod uchwałami podpisywali się poprzedni. Poza tym była też opinia biegłego rewidenta, chyba nowym nabywcom chodziło o chronienie sobie d ...y więc chcieli mieć papiery urzędowe, żeby było jasne jaki stan zastali w spółce.

Czy US w ogóle kontrolował poprzednią działalność spółki - nie mam pojęcia.
 
Powrót
Góra