E
Enero
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam, jestem nowy na forum, a więc witam każdego z osobna.
Mam pewien problem z aukcją internetową w serwisie allegro.pl, a mianowicie postanowiłem wystawić skuter na aukcję i po kilku dniach ktoś ten motocykl kupił. Nie jest to telefon komórkowy, a więc w aukcji zaznaczyłem że możliwy jest tylko i wyłącznie odbiór osobisty. Następnego dnia skontaktowałem się z kupującym no i stwierdził że nie jest w stanie odebrać skuterka, ponieważ mieszka prawie 550 km ode mnie i zaproponował aby mu go wysłać. No to mu mówię aby wpłacił wartość skutera na konto bankowe po czym ja mu go wyślę i on pokryje koszty przesyłki. Następnego dnia dzwonię do niego z informacją że koszt wysyłki skutera wyniesie ok. 300 zł i kupujący stwierdził że to za drogo i żąda ode mnie abym mu zwrócił pieniążki za motor. I tu się nasuwa pytanie czy kupujący ma prawo tak postąpić? Przecież w aukcji wyraźnie widnieje odbiór osobisty, a nawet idąc z nim na ugodę co do wysyłki i tak mu nie odpowiada, chyba każdy myślący człowiek wie że wysyłka takiego pojazdu nie wyniesie 30 zł jak za zestaw garnków. Nie wiem co mam zrobić z tą sytuacją, ale jeśli miałbym mu zwrócić kasę to i tak mam chyba prawo z tej kwoty zabrać koszt wystawienia aukcji no i prowizję którą pobiera allegro, a przy tej kwocie nie jest ona mała. Czekam na odpowiedź i z góry dziękuję, głównie chodzi mi o to czy kupujący ma prawo postąpić w taki sposób.
Pozdrawiam
Mam pewien problem z aukcją internetową w serwisie allegro.pl, a mianowicie postanowiłem wystawić skuter na aukcję i po kilku dniach ktoś ten motocykl kupił. Nie jest to telefon komórkowy, a więc w aukcji zaznaczyłem że możliwy jest tylko i wyłącznie odbiór osobisty. Następnego dnia skontaktowałem się z kupującym no i stwierdził że nie jest w stanie odebrać skuterka, ponieważ mieszka prawie 550 km ode mnie i zaproponował aby mu go wysłać. No to mu mówię aby wpłacił wartość skutera na konto bankowe po czym ja mu go wyślę i on pokryje koszty przesyłki. Następnego dnia dzwonię do niego z informacją że koszt wysyłki skutera wyniesie ok. 300 zł i kupujący stwierdził że to za drogo i żąda ode mnie abym mu zwrócił pieniążki za motor. I tu się nasuwa pytanie czy kupujący ma prawo tak postąpić? Przecież w aukcji wyraźnie widnieje odbiór osobisty, a nawet idąc z nim na ugodę co do wysyłki i tak mu nie odpowiada, chyba każdy myślący człowiek wie że wysyłka takiego pojazdu nie wyniesie 30 zł jak za zestaw garnków. Nie wiem co mam zrobić z tą sytuacją, ale jeśli miałbym mu zwrócić kasę to i tak mam chyba prawo z tej kwoty zabrać koszt wystawienia aukcji no i prowizję którą pobiera allegro, a przy tej kwocie nie jest ona mała. Czekam na odpowiedź i z góry dziękuję, głównie chodzi mi o to czy kupujący ma prawo postąpić w taki sposób.
Pozdrawiam