Kurator nalega o depozyt sądowy - czy słusznie? Prośba o poradę

  • Autor wątku Autor wątku maxiyou
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maxiyou

Dzień dobry!

W skrócie - rok temu w wyroku za popełnione przestępstwo, dostałem obowiązek zadośćuczynienia wypłacając po 200 zł dla osób pokrzywdzonych w sprawie, KTÓRE ZGŁOSIŁYBY chęć jego otrzymania.

Wstępnie prokurator apelował o "bezwzględne" zadośćuczynienie, lecz sędzia odrzucił to argumentując, że nie można tego zrobić, jeśli nie wiadomo czy osoby pokrzywdzone będą mieć taką wolę.

Miałem na to rok - przez ten czas, jedynie połowa z osób pokrzywdzonych skontaktowała się z sądem w tej sprawie - te osoby spłaciłem. Także czas na wykonanie obowiązku minął.

Kurator, który trzyma nade mną pieczę, z uwagi na brak jakichkolwiek wieści od pozostałych pokrzywdzonych nalega aby wpłacić depozyt do sądu w wysokości sumy zadośćuczynienia dla pozostałych osób, w razie jakby ktoś kiedyś w przyszłości się zgłosił - tutaj nurtująca mnie kwestia - czy mogę mu zgodnie z prawem odmówić, argumentując się powyższym postanowieniem sądu? Z tego co rozumiem, miałem rok na wykonanie obowiązku dla osób które się ZGŁOSIŁY... Rok minął, czy mogę ewentualnie spłacać na bieżąco osoby, które się w przyszłości zgłoszą?
 
Wklej lub przepisz treść wyroku jak dokładnie brzmi obowiązek.
 
Powrót
Góra