Kurier nie dostarczył przesyłki.

  • Autor wątku Autor wątku ziraya
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

ziraya

Użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
41
Zamówiłam przedmiot z wysyłką za pośrednictwem ***. Kilka dni po zamówieniu sprawdziłam status przesyłki i ze zdziwieniem odkryłam, że zmienił się na "doręczono" 3 godziny wcześniej. Kurier nie zadzwonił ani telefonicznie, ani domofonem, ani do drzwi oraz nie zapukał. W terminie doręczenia byłam w domu, byli w nim również moi rodzice, którzy mogą poświadczyć, że kurier nie kontaktował się w żaden sposób ani nie zapukał/zadzwonił.
Kurier twierdzi, że zostawił przesyłkę na szafce na buty przy drzwiach- stamtąd mógł ją wziąć każdy, choćby sąsiedzi lub ich goście czy osoby roznoszące ulotki. Kilka dni później przyszedł zmiennik kuriera z pytaniem, czy paczka "się znalazła".
Napisałam reklamację, jednak została ona odrzucona po 4 dniach z uwagi na powód "przesyłka XXX została doręczona pod adres wskazany w liście przewozowym".
W regulaminie *** znajduję jedynie zapis o "dostarczeniu przesyłki odbiorcy"- które nie nastąpiło, a potwierdzenie dostarczenia lub "dostarczenie do rąk własnych" (którego nadawca nie wykupił) jest dodatkową usługą. Na dobrą sprawę stwarza to możliwości nadużyć w postaci wejścia do klatki odbiorcy, odmeldowania się w GPS oraz kradzieży paczek.
Wg prawa ma obowiązek dostarczyć paczkę pod wskazany adres, nie na stolik obok drzwi.
Regulamin mówi też o uszkodzeniu, ubytku przesyłki czy niedostarczeniu w określonym terminie- nie ma słowa o mojej sytuacji, czyli odnotowaniu dostarczenia w systemie mimo że paczki nie dostałam.
Znalazłam informację, że przesyłkę uznaje się za niedostarczoną po upłynięciu 30 dni- jednak moja sytuacja jest inna, w systemie *** przesyłka widnieje jako odebrana, co nie jest zgodne z prawdą.

Co jeszcze poza odwołaniem mogę zrobić? Rzecznik Praw Konsumenta? Na co mogę się powołać w takim piśmie lub/i odwołaniu?
Wartość przesyłki to 560 zł.


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jeżeli tak, to dochodzi do tego nawet popełnienie przestępstwa przez kuriera. Otóż odbierający potwierdza odbiór przesyłki poprzez złożenie podpisu, który został sfałszowany. Art. 270 kk. Kurierek nie ma wiedzy o tym jaki masz charakter pisma, a Ty nie wiesz jaki on ma - łatwe do ocenienia przez grafologa i łatwe do wygrania.
 
Ostatnia edycja:
To wiem ( w dodatku to zbrodnia, czyli 3+ lata bezwzględnej kpw) i zamierzam wystąpić o wzór podpisu, jednak wielokrotnie zdarzyło mi się, że tego podpisu nie chcieli nawet na czytniku, tylko sobie szli dalej. I teraz nie mam wiedzy, czy sami stawiali parafki, czy w tej firmie "odebranie" przesyłki domniemuje się poprzez sczytywanie lokalizacji GPS.
O wzór mojego podpisu zapytam, a co z ewentualnym odwołaniem i pismem do Rzecznika? Oczywiście pójdę na policję jeśli będzie trzeba, ale może przestraszą się samego pisma i zaoszczędzi mi to fatygi.
 
Teraz w czasie pandemii do odbioru potrzebny jest kod, a nie podpis. Nawet dokumenty podpisuje się tym kodem, który dostaje się od nadawcy, lub firmy przewozowej.

Problem polega na tym, że ten kod zna też kurier i teraz ciężko będzie udowodnić kradzież.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Robi się coraz ciekawiej, napisałam z prośbą o przesłanie wzoru podpisu, otrzymałam odpowiedź "Decyzja została wydana. Jeśli się pani z nią nie zgadza, proszę złożyć odwołanie (...)".
Napisałam po raz kolejny z zaznaczenie, że prośba o podpis nie jest odpowiedzią na odwołanie tylko osobnym zapytaniem, a odwołanie oczywiście napiszę. Natomiast odmowa przesłania skanu podpisu zostanie potraktowana jako utrudnianie dochodzenia...

Ale oprócz tego, gdzie jeszcze mogę uderzyć z pismem oprócz- w ostateczności- policji? Na co się powołać? Co napisać w odwołaniu, by ich nastraszyć?
 
Znalazłąm jeszcze coś takiego:
"Reklamacja do sprzedawcy (zalecana przez nas) – przesyłka nie dotarła, a sprzedawca odpowiada aż do doręczenia (Art. 548 § 3. Kodeks cywilny). Możesz więc złożyć do sprzedawcy reklamację tytułem rękojmi, podać numer zamówienia i żądać np. ponownego wysłania towaru, lub zwrotu kosztów (w tym kosztów usługi kurierskiej). Terminy związane z reklamacją reguluje kodeks cywilny, w szczególności sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie się do Twojej reklamacji."
+ za niedoręczoną paczkę uważa się po 30 dniach
tylko że tu kurier twierdzi, że paczka została doręczona, co jest nieprawdą (położenie paczki pod drzwiami to nie doręczenie)

ktoś coś? bo termin odwołania mija w następnym tygodniu
 
Powrót
Góra