B
bartek7766
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Kilka dni temu uczestniczyłem w kursie organizowanym przez dużą firmę amerykańską. Podsumowaniem całego kursu są 4 egzaminy certyfikujące. Co ważne chciałbym zaznaczyć, że pod koniec kursu, grupowo razem z prowadzącym rozwiązywaliśmy kilka zadań, które jak początkowo twierdził znajdowały się w bazie dla egzaminów. Niestety okazało się, że niektóre pytania były źle skonstruowane, inne nie miały dobrej odpowiedzi itp. Na naszą irytację, prowadzący zmienił taktykę i powiedział, że to pytania z "jakiejś starej bazy" i mamy się nie obawiać, ponieważ na egzaminie nie będzie takich kwiatków. Niestety okazało się inaczej. Zarówno na moim egzaminie jak i egzaminach innych uczestników pojawiły się chociażby niektóre pytania z puli tych, które razem z prowadzącym uznaliśmy za błędne. Dla mnie przełożyło się to na niezdanie ostatniego egzaminu, większość osób nie doszła nawet do niego. Na moją mailową prośbę, o wgląd w nieprawidłowe pytania, otrzymałem odpowiedź, że nie ma takiej możliwości. I teraz pytanie, czy mogę coś z tym zrobić? Czy istnieje jakiś przepis, który pozwolił by mi skontrolować moje wyniki, omówić je z fachowcami z tej dziedziny, do których mam dostęp i wytknąć błędy wielkiej firmie uzyskując zaliczenie lub chociażby możliwość kolejnego podejścia?
Kilka dni temu uczestniczyłem w kursie organizowanym przez dużą firmę amerykańską. Podsumowaniem całego kursu są 4 egzaminy certyfikujące. Co ważne chciałbym zaznaczyć, że pod koniec kursu, grupowo razem z prowadzącym rozwiązywaliśmy kilka zadań, które jak początkowo twierdził znajdowały się w bazie dla egzaminów. Niestety okazało się, że niektóre pytania były źle skonstruowane, inne nie miały dobrej odpowiedzi itp. Na naszą irytację, prowadzący zmienił taktykę i powiedział, że to pytania z "jakiejś starej bazy" i mamy się nie obawiać, ponieważ na egzaminie nie będzie takich kwiatków. Niestety okazało się inaczej. Zarówno na moim egzaminie jak i egzaminach innych uczestników pojawiły się chociażby niektóre pytania z puli tych, które razem z prowadzącym uznaliśmy za błędne. Dla mnie przełożyło się to na niezdanie ostatniego egzaminu, większość osób nie doszła nawet do niego. Na moją mailową prośbę, o wgląd w nieprawidłowe pytania, otrzymałem odpowiedź, że nie ma takiej możliwości. I teraz pytanie, czy mogę coś z tym zrobić? Czy istnieje jakiś przepis, który pozwolił by mi skontrolować moje wyniki, omówić je z fachowcami z tej dziedziny, do których mam dostęp i wytknąć błędy wielkiej firmie uzyskując zaliczenie lub chociażby możliwość kolejnego podejścia?