Kwalifikacja wojskowa

  • Autor wątku Autor wątku awarded
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

awarded

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2021
Odpowiedzi
3
Dzień dobry
Nie wiem czy w odpowiednim dziale piszę, z góry za pomyłkę przepraszam.

Sprawa wygląda następująco: Ostatnio robi się gorąco na Ukrainie i to skłoniło mnie do refleksji.
Na komisji wojskowej dostałem kat A będąc całkowicie zdrowym. Jednak po kilku latach wzrok uszkodził mi się samoistnie(raczej genetyka bo to nie jeden przypadek w mojej rodzinie) i mam teraz -2.5 i -3,5 i jakieś cylindry do tego. Taka wada kwalifikuje chyba do kat. D. Czy jest możliwość skierowania się na ponowną kwalifikację wojskową lub jakieś odwołanie się?
Nie wyobrażam sobie np. przeprowadzać ćwiczenia wojskowe w pyle i błocie zwłaszcza mając taką wadę wzroku.
 
Okulary na nos i do okopu, a nie migać się jak może ojczyzna potrzebować.
 
Zabawne, nie o to mi chodzi. Po prostu prawo w czasie kwalifikacji zezwala na to żeby dostać po prostu niższą kategorię. Ja się pytam tylko czy jest sens się ubiegać o zmianę kwalifikacji. Biegaj z taką wadą wzroku i strać nagle okulary. Wie Pan co toznaczy wada -3,5?
 
Znowu zaczyna się.
Czy jako żołnierz, czy jako tzw. "cywil" od wojny ( które nota bene u nas, jak na razie, nie ma i jeszcze nie nie zanosi się) nie uciekniesz.
 
awarded napisał:
Zabawne, nie o to mi chodzi. Po prostu prawo w czasie kwalifikacji zezwala na to żeby dostać po prostu niższą kategorię. Ja się pytam tylko czy jest sens się ubiegać o zmianę kwalifikacji. Biegaj z taką wadą wzroku i strać nagle okulary. Wie Pan co toznaczy wada -3,5?

Wiem z doświadczenia. Istnieje coś takiego jak okulary lub szkła kontatkowe. Sam mam A i nie kombinuję
 
A w czym ci D pomoże? I tak możesz iść do wojska w czasie wojny i tak. Jak nagle się wszyscy boją o to swoje życie. Myślą, że w tym całym systemie jest ono istotne ;-)
 
pistollo to nie pierwsza sytuacja gdzie budząca pewne obawy sytuacja międzynarodowa prowokuje wysyp tego pytań na które nikomu znającemu tematykę nie chce się odpowiadać.
Co im można odpowiedzieć? - od wojny, jeśli ma być, to nie da się uciec i nie trzeba być żołnierzem aby odczuć jej skutki.
 
Powrót
Góra