M
martate
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 10
Powtarzam post, wczoraj błędnie "podpięłam się" pod inny temat - przepraszam.
Bardzo proszę o pomoc w zrozumieniu sprawy:
Pracuję na 3/4 etatu, mam zajęcie komornicze na pensji. Do listopada 2010 sprawa była dla mnie jasna - do mojej dyspozycji pozostawało 794,98zł netto, cała nadwyżka szła na konto komornika. Właśnie otrzymałam pensję za grudzień 2010, jednak jest ona niższa, niż kwota minimalnego wynagrodzenia - 667,77 netto. I nie bardzo rozumiem, o co chodzi? Czy może to mieć związek z bonami, które otrzymałam w grudniu? Wiem, że pracownik płaci za nie podatek, ale czy - w mojej sytuacji - nie powinien on być ściągany z tej "nadwyzki" ponad kwotę minimalną?
Proszę o wyjaśnienie - czy ja znowu nie doczytałam (nie zrozumiałam) przepisów, czy faktycznie coś jest nie tak?
Bardzo proszę o pomoc w zrozumieniu sprawy:
Pracuję na 3/4 etatu, mam zajęcie komornicze na pensji. Do listopada 2010 sprawa była dla mnie jasna - do mojej dyspozycji pozostawało 794,98zł netto, cała nadwyżka szła na konto komornika. Właśnie otrzymałam pensję za grudzień 2010, jednak jest ona niższa, niż kwota minimalnego wynagrodzenia - 667,77 netto. I nie bardzo rozumiem, o co chodzi? Czy może to mieć związek z bonami, które otrzymałam w grudniu? Wiem, że pracownik płaci za nie podatek, ale czy - w mojej sytuacji - nie powinien on być ściągany z tej "nadwyzki" ponad kwotę minimalną?
Proszę o wyjaśnienie - czy ja znowu nie doczytałam (nie zrozumiałam) przepisów, czy faktycznie coś jest nie tak?