L4 a kontrola Zus, Pracodawca.

  • Autor wątku Autor wątku ewa1223
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewa1223

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
13
Witam, od 22 lutego do 8 marca bylam na l4 szpitalnym ( leczenie radiojodem - złośliwy nowotwór tarczycy) ponieważ źle sie czulam l4 przedluzono mi jeszcze na dwa tygodnie (wystawil juz lekarz rodzinny) dzis mialam kontrole akurat w tym czasie kiedy wyszlam z psem ( nie bylo mnie moze z 15 minut) w domu była moja mama i prosila Pana by zaczekal, ten odmowil. Moje pytanie czy mam jechać do zus wyjasnic zaistniala sytuacje czy tez czekac na jakas informacje od nich??? Dodam, ze nie jestem zadnym symulantem, oprocz chorobowego po operacji w sierpniu, nie chorowalam przez wiele lat. Proszę o odpowiedź co ja mam teraz zrobic bo pierwszy raz znalazlam sie w takiej sytuacji.
 
Błąd taktyczny. Co powiedzieli Panowie z ZUSU i co powiedziała dokładnie im mama?

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
 
Tak jak napisałam, ze wyszlam za blok z psem i zaraz wrócę, poprosila by Pan zaczekal a on odpowiedział, ze moze spotkamy sie na dole i ze zapisze, ze z psem bylam, po czym wsiadl w auto i odjechał a ja zaraz za nim do domu weszlam.
 
Szkoda, że mama nie powiedziała że jest Pani na wizycie u lekarza, dostanie pani listowne wezwanie do złożenia wyjaśnień
 
Ostatnia edycja:
Czy lekarz prowadzący zalecił Ci spacery?
 
Oczywiście tyle, ze w kartę raczeh tego Pani Doktor nie wpisała.
 
W takim razie idź do lekarza i wystaraj się o takie zalecenie na piśmie. Powiedz, że ZUS Cię kontroluje i kwestionuje zasadność zwolnienia.
 
Racja lepiej załatwić takie zaświadczenie bo może być problem z nieprawidłowym wykorzystaniem zwolnienia lekarskiego i utrata zasiłku chorobowego a nawet zwrot pobranego zasiłku a to już nieciekawa opcja
 
Zwrotu świadczenia raczej nie będzie ale tracić nawet krótkoterminowe świadczenie w okresie niezdolności do pracy nikt nie chce.
Jedna wizyta, jeden papier i jeden problem rozwiązany.
 
Dziękuję za podpowiedzi, jednak sytuacja rozwiazala sie sama. Mialam dzis ponowna kontrolę, byla to kontrola z zakladu pracy nie zus i nawet okazalo sie, ze wizyta niezasadna ( tak stwierdzil Kontroler), ktoś nie doczytal, ze jestem pacjentem onkologicznym...
 
bardzo dobrze, że wszystko się wyjaśniło i pozytywnie skończyło, widzą jaki lekarz wystawia zwolnienie to jeszcze stresują ludzi i kontrolują :rolleyes:
 
Powrót
Góra