L4 w niemczech

  • Autor wątku Autor wątku sylwuniaaaxd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sylwuniaaaxd

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
2
Witam, mam problem ponieważ byłam 2 tygodnie na zwolnieniu lekarskim a zostało mi zapłacone tylko za 4 dni chorobowego. po zapytaniu pracodawce dlaczego,usłyszałam że byłam tylko 4 dni wpisana na grafiku. Umowę mam na pół etatu ,na czas nieokreślony. Czy jest to zgodne z prawem niemieckim?
Bardzo proszę o pomoc.
 
U mnie w pracy tak jest. Jeśli jestem w grafiku 2 razy wpisana, a byłam na chorobowym tydzień to mi uwzględnią tylko te 2 dni(będą zaliczone jako czas pracy). Bo nie rozumiem dlaczego miałoby być inaczej.
 
Inaczej mówiac, przez fakt choroby i zwolnienia nie mozna sobie nazgarniac godzin. U mnie dziala to tak samo- licza sie dni, w które mialabym pracowac. Moja umowa to TVöD (Tarifvertrag des öffentlichen Dienstes).
 
jeszcze rok temu miałam normalnie płacone chorobowe nawet jeśli nie byłam na grafiku. Bo przecież np jeśli mam do końca miesiąca chorobowe i moja szefowa wie że będę je przedłużać to porostu mnie specjalnie nie układa na grafiku na nowy miesiąc a ja nie mam wypłaty.A przecież nie pójdę do lekarza z grafikiem i nie powiem żeby wystawił mi chorobowe tylko w poszczególne dni. trochę tego nie rozumiem ale może macie racie.
 
Skoro masz umowe na pol etatu na czas nieokreslony, to chyba masz w umowie wpisana liczbe godzin, jakie musisz przepracowac w ciagu tygodnia (zalozmy np. 18 godzin). Majac zwolnienie na caly miesiac, nie jest wazne, czy w grafiku byloby wpisane "poniedzialek i czwartek" czy "wtorek i sroda". Poza tym po 6 tygodniach genaralnie chorobwe jest placone w calosci przez kase chorych a nie przez pracodwace, wiec to nie on bedzie to wyliczal.
 
sylwuniaaaxd napisał:
Bo przecież np jeśli mam do końca miesiąca chorobowe i moja szefowa wie że będę je przedłużać to porostu mnie specjalnie nie układa na grafiku na nowy miesiąc a ja nie mam wypłaty.A przecież nie pójdę do lekarza z grafikiem i nie powiem żeby wystawił mi chorobowe tylko w poszczególne dni. trochę tego nie rozumiem ale może macie racie.

Ja to znam tak, ze grafik musi byc napisany 6 tygodni do przodu, i jest wiazacy i dla pracownika, i dla pracodawcy. Oczywiscie zawsze jakas zmiana sie trafi, gdy np ktos zachoruje i trzeba "wskoczyc" w jakis dzien, ale to nie jest wiekszym problemem. Co chce tym powiedziec- do takiej sytuacji, ze poprzez twoja chorobe szefowa specjalnie na ten dzien nie zaplanuje cie w grafiku, nie ma prawa dochodzic, bo grafik nie pisze sie z dnia na dzien czy z tygodnia na tydzien- u nas sa wlasnie te 6 tygodni wiazace!
Ja tez pracuje po kilka dni pod rzad, potem i przedtem mam pare dni wolne, i jesli jestem chora, to nie musze pózniej "nadrabiac" tych dni podczas grafikowego wolnego. Ty tez nie musisz.
Gdy ktos jest dluzej wolny, ponad 6 tygodni, wtedy grafikowo oblicza sie jego miesieczny czas pracy, który powinien pracowac, aby po powrocie tego pracownika do pracy nie okazalo sie, ze podczas choroby nazbieralo mu sie nadgodzin czy godzin minusowych do nadrobienia. Czy u was tez tak jest?
 
Powrót
Góra