L4 z powodu ciąży - kontrola z urzędu?

  • Autor wątku Autor wątku dus1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dus1

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
6
Będę szła na L4 z "powodu ciąży" (zaawansowanej), chodzi o to, że praca 8h za biurkiem przy komputerze zaczyna odbijać się na moim zdrowiu fizycznym ze względu na ciążę (bóle kręgosłupa, głowy, bardzo bolesny obrzęk limfatyczny w kończynach). Pytanie moje czy pracodawca może przysłać do mnie kontrole czy siedze w domu? Wiem, że w przypadku L4 z powodu choroby jest wymagane aby chory był w domu, ale ja mam zamiar normalnie prowadzić życie, w końcu ciąża to nie choroba, na L4 będę szła z powodu coraz większego niedyskomfortu w pracy (co godzinę robię sobie przerwę żeby pospacerować, wyciągnać nogi, ale z dnia na dzień jest coraz gorzej przez ciągłe siedzenie).
 
Dziewczyno, na kilometr widać, że kombinujesz "jak koń pod górkę" - kombinatorom tu nie pomagamy.

ps. obojętnie czy ciąża czy choroba, na L4 (a w sumie ZUS ZLA) pracownik ma siedzieć w domu i zdrowieć. Może wyjść na wizytę do lekarza , do apteki po leki itp. Kontrola jak najbardziej może być i może być cofnięte świadczenie chorobowe.
 
2zona napisał:
pracownik ma siedzieć w domu i zdrowieć.
i tyć :) jak lekarz nie widzi przeciwwskazań aktywność ruchowa i świeże powietrze jak najbardziej wskazane
 
Agnieszka3M napisał:
pisałaś, że jesteś na stażu.
tak jestem na stażu, a co to zmienia?



2zona napisał:
Dziewczyno, na kilometr widać, że kombinujesz "jak koń pod górkę" - kombinatorom tu nie pomagamy.
super że znasz mnie lepiej niż ja sama.



Nie podoba mi się mój staż i czuję się wykorzystywana, niemniej chciałam zrobić sobie doświaczenie i go skończyć. Wybaczvcie wszyscy prawi ludzie, ze nie pomyślałam wcześniej, ze 8-godzin siedzenia za biurkiem spowoduje opuchliznę nóg i kłopoty z poruszaniem się.
 
Agnieszka3M napisał:
i tyć :) jak lekarz nie widzi przeciwwskazań aktywność ruchowa i świeże powietrze jak najbardziej wskazane

dziękuję. właśnie o to mi chodzi, że ja w weekendy czy wcześniej przed stażem chodziłam na basen, na spacery. ruch mi pomaga, mam od zawsze problemy z nogami (zastoje żylne , po mamusi), w domu też siedzę jakiś czas, wiadomo. ale to co innego niż 8 godzin siedzenia za biurkiem na tyłku bez możliwości rożłozenia nóg nad głowę. A nie mogę wstawać co 10 minut i robić rundki wokół budynku, bo nic z tej pracy miec nie będę. Nie chciałam iśc na L4 bo chciałabym mieć doświadczenie w zawodzie, ale nie mam zamiaru męczyć się z bólem tylko po to żeby nei zostać oskarzona o kombinowanie
 
Ale to lekarz musi dac zalecenia takie A nie że pacjencte praca nieodpowiednia i jest chra aby pracować i zdrowa poza praca.
 
dus1 napisał:
tak jestem na stażu, a co to zmienia?
zmienia, Twój "pracodawca" może wystąpić o przerwanie stażu i nie nie musi się bawić w kontrole i szukanie pretekstu do zwolnienia.
 
Dokładnie jak napisała Agnieszka.
Firma może zażądać nowego stażysty na Twoje miejsce, skoro Ciebie nie ma, a przecież PUP nie będzie płacił dwóm stażystom za to samo miejsce, tylko prawdopodobnie rozwiąże umowę.
Nie masz praw pracowniczych, bo nie jesteś pracownikiem.
 
Praw pracowniczych..... Hmm....
Jakkolwiek z tymi prawami jest, to jesli pracujesz 8h przy monitorze ekranowym, to niedobrze.
Nie wolno zatrudniać Cię przy monitorze ekranowym dluzej niz 4 h. Jesli nie ma na pozostale 4 h dla Ciebie pracy innego rodzaju, to powinnaś zostać zwolniona z obowiazku świadczenia pracy na ten pozostaly czas, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
 
Ewania napisał:
Nie wolno zatrudniać Cię przy monitorze ekranowym dluzej niz 4 h.

Tylko właśnie w tym problem i w tym różnica, że nie jest zatrudniona.

Pracodawca może być dobrym i empatycznym człowiekiem i się przychylić nawet do skróconego czasu pracy, a może być zdania, że chciał stażystę na 8 godz. do takiej i takiej pracy i rozwiąże umowę z PUP-em.
Pytanie w ogóle brzmi, czy autorka rozmawiała:
1. z "pracodawcą"
2. z PUP-em
czy od razu założyła pójście na L4.
 
pola01 napisał:
Tylko właśnie w tym problem i w tym różnica, że nie jest zatrudniona.
? Moim zdaniem zakazy wynikające z tego przepisu dotyczą wszystkich kobiet w ciąży, wykonujących pracę - bez względu na podstawę jej wykonywania (w tym także praktykantek, stażystek).
Ale byc moze się mylę....
 
Powrót
Góra