Łacina "sypialniana" w opiniach sądowo-seksuologicznych

  • Autor wątku Autor wątku askirkov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

askirkov

Stały bywalec
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
18 568
Spotkaliście się w niedawno sporządzonych opiniach sądowo-seksuologicznych ze zjawiskiem nazywania przez biegłego seksuologa każdej czynności seksualnej dokonanej przez sprawcę lub wymuszonej na ofierze w języku łacińskim? Miałem okazję czytać jedną taką opinię, sprzed jakichś 20 lat. Ciekawi mnie, czy to jednostkowy przypadek, dawny zwyczaj czy może coś, z czymś można zetknąć się i dziś.
 
Coitus interruptus? ;)
Może to zależy od tego czy biegły jest lekarzem czy psychologiem?
 
Immisio penis i cała rzesza innych :) Ogólnie w tamtym przypadku sprawca był wyjątkowo wszechstronny, więc tych określeń było naprawdę dużo i czasami pojawiały się wielokrotnie. W efekcie opinia brzmiała bardzo egzotycznie.
 
Może zawstydził nawet seksuologa ;).
 
Powrót
Góra