P
Paulinkaa90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Problem moj dotyczy przeniesienia sie do Niemiec. Obecnie mieszkam w Belgii z 6miesieczna coreczka (urodzona w Polsce) i narzeczonym,ojcem dziecka imigrantem z 5 letnia karta pobytu. Musze przyznac ze po wlasnych doswiadczeniach Belgia jest krajem o wysokim poziomie rasizmu wobec kazdego kto nie jest Belgiem. Obecnie pracuje tylko moj narzeczony, 1000€ miesiecznie z czego ponad polowa przeznaczona jest na wynajem mieszkania i rachunki, brak srodkow na opieke nad dzieckiem,zlobki panstwowe z metrowymi kolejkami uniemozliwiaja mi pojscie do pracy. Ambasada Niemiecka nie odpowiada na moje maile ani telefony a poki co nie stac mnie na wycieczke do nich aby ewentualnie uslyszec ze powinnam telefonicznie umowic sie gdyz to oni maja zadecydowac o ewentualnej zgodzie na przeniesienie statusu mojego narzeczonego do innego kraju. Stad moje pytanie. Jakie sa szanse na laczenie rodzin w tym wypadku ? Wyjechalabym z dzieckiem do Niemiec i po otrzymaniu meldunku chcialabym sprowadzic narzeczonego i zaczac nareszcie normalne zycie i zapewnic dziecku lepsze warunki. Czy moge liczyc na jakas pomoc startowa aby stanac na nogi ? Mam nadzieje ze znajdzie sie tu osoba ktora byla w takiej sytuacji i moze mi cos doradzic. Serdecznie dziekuje.
Problem moj dotyczy przeniesienia sie do Niemiec. Obecnie mieszkam w Belgii z 6miesieczna coreczka (urodzona w Polsce) i narzeczonym,ojcem dziecka imigrantem z 5 letnia karta pobytu. Musze przyznac ze po wlasnych doswiadczeniach Belgia jest krajem o wysokim poziomie rasizmu wobec kazdego kto nie jest Belgiem. Obecnie pracuje tylko moj narzeczony, 1000€ miesiecznie z czego ponad polowa przeznaczona jest na wynajem mieszkania i rachunki, brak srodkow na opieke nad dzieckiem,zlobki panstwowe z metrowymi kolejkami uniemozliwiaja mi pojscie do pracy. Ambasada Niemiecka nie odpowiada na moje maile ani telefony a poki co nie stac mnie na wycieczke do nich aby ewentualnie uslyszec ze powinnam telefonicznie umowic sie gdyz to oni maja zadecydowac o ewentualnej zgodzie na przeniesienie statusu mojego narzeczonego do innego kraju. Stad moje pytanie. Jakie sa szanse na laczenie rodzin w tym wypadku ? Wyjechalabym z dzieckiem do Niemiec i po otrzymaniu meldunku chcialabym sprowadzic narzeczonego i zaczac nareszcie normalne zycie i zapewnic dziecku lepsze warunki. Czy moge liczyc na jakas pomoc startowa aby stanac na nogi ? Mam nadzieje ze znajdzie sie tu osoba ktora byla w takiej sytuacji i moze mi cos doradzic. Serdecznie dziekuje.