M
mateo2012
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 65
Witam. Proszę o pomoc..
Mój samochód został uszkodzony przez lakiernika. Oddałem do malowania kilka różnych elementów.. np. maska i kilka innych. Zauważyłem, że odpada mi lakier bezbarwny. Zrobiłem trochę zdjęć i wstawiłem ja na fora lakierników i fora związanych z marką. Użytkownicy i specjaliści stwierdzili: "Kowal lepiej by to namalował" = Partactwo. Dodatkowo mechanik, który mi go polecił stwierdził, że maska jest do poprawy... Dodatkowo zostały uszkodzone inne elementy od polerki samochodu.. Postrzępione czarne listwy. Problem jest taki, że dzwonię ciągle do tego lakiernika i nie odbiera ode mnie telefonów. Na miejscu firmy nie mogę go znaleźć, jego pracownicy mówią, że nie ma go.. żebym zadzwonił do niego. Mam już powoli tego dosyć. Dodatkowo nie otrzymałem od niego żadnej faktury czy paragonu.. :? Jak mam sobie z tym poradzić? Wiem, że mogę powołać rzeczoznawce czy inny organ, ale czemu mam ja za to płacić?
Mój samochód został uszkodzony przez lakiernika. Oddałem do malowania kilka różnych elementów.. np. maska i kilka innych. Zauważyłem, że odpada mi lakier bezbarwny. Zrobiłem trochę zdjęć i wstawiłem ja na fora lakierników i fora związanych z marką. Użytkownicy i specjaliści stwierdzili: "Kowal lepiej by to namalował" = Partactwo. Dodatkowo mechanik, który mi go polecił stwierdził, że maska jest do poprawy... Dodatkowo zostały uszkodzone inne elementy od polerki samochodu.. Postrzępione czarne listwy. Problem jest taki, że dzwonię ciągle do tego lakiernika i nie odbiera ode mnie telefonów. Na miejscu firmy nie mogę go znaleźć, jego pracownicy mówią, że nie ma go.. żebym zadzwonił do niego. Mam już powoli tego dosyć. Dodatkowo nie otrzymałem od niego żadnej faktury czy paragonu.. :? Jak mam sobie z tym poradzić? Wiem, że mogę powołać rzeczoznawce czy inny organ, ale czemu mam ja za to płacić?