łamanie P. A. przez autora

  • Autor wątku Autor wątku Jurko56
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jurko56

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
3
Mam bardzo poważny problem. Czy autor dzieła literackiego może po publikacji tegoż dokonać korekt i ponownie opublikować poprawione dzieło pod innym tytułem i zmienionym autorstwie?
Mój znajomy X napisał sztukę teatralną i wystawił w teatrze. Po jakimś czasie dokonał poprawek wraz z inną osobą Y. Zmienili tytuł sztuki i podali autorstwo X i Y a następnie sprzedali utwór do innego teatru. Czy zachodzi tutaj autoplagiat, czy może nawet wyłudzenie od drugiego teatru honorarium? Bardzo proszę o pomoc.:-)
 
Jaką umowę ma z autorem pierwszy teatr?
Co jest w niej na temat przeniesienia praw i wyłączności?
 
Jaką ma umowę wie tylko ten teatr i nie ujawnia jej treści. Z luźnych informacji wynika, że jest to umowa, która nie pozwala na przenoszenie tych praw bez zgody teatru i może dlatego zmiana tytułu i autorstwa? Chodzi mi o to, czy autor może w celach komercyjnych zmieniać tytuł i autorstwo już wydanego utworu, po to by sprzedać go innemu wydawcy, bo tak to wygląda. W tym drugim teatrze nie ma najmniejszej wzmianki w materiałach reklamujących premierę o źródle i o tym, że jest to sztuka stworzona na podstawie tej pierwszej. Czy w przestrzeni publicznej może funkcjonować jeden utwór pod dwoma tytułami i różnym autorstwie? Jak się ma do tego prawo autorskie i prawo karne?
 
Treść umowy zna też autor, przecież ją podpisał i ma kopię. :)

Według mnie nowa wersja to opracowanie, i na rozpowszechnianie konieczna jest zgoda właściciela praw majątkowych.
Jeśli była licencja wyłączna (może terminowa?) lub przeniesienie praw majątkowych na pierwszy teatr, to ma on prawo żądać zapłaty za rozpowszechnianie.
 
Autor zaszył się w ciemny kąt i udaje, że go nie ma. Dyskusja toczy się bez udziału autora i wydawcy.
Według mnie to zwykły szemrany dill, ale chciałem się upewnić. Zrozumiałem, że prawa osobiste do utworu zabraniają takich manipulacji na treści, tytule i autorstwie. Sam jestem twórcą i nie wyobrażam sobie bym wydał ten sam utwór w taki sposób, bo czułbym się jak złodziej.
Dziękuję za odpowiedź.
 
Powrót
Góra