łamanie przepisów przez nauczyciela

  • Autor wątku Autor wątku snoly
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

snoly

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
2
(Nie wiem czy piszę w dobrym dziale, to mój pierwszy temat, z góry przepraszam :). Nie jestem też pewna czy to odpowiednie forum :(. Proszę jednak o pomoc i wyjaśnienie mi sprawy.)

Cześć,

nie będę wdawać się w szczegóły, przedstawię sprawę możliwie jak najzwięźlej: nauczycielka matematyki (2 klasa liceum, matematyka podstawowa) z ocen z kartkówek: 2, 3, 3 i sprawdzianów: 2, 3, 1 wystawiła mi jedynkę na półrocze (z czym ostatecznie mogę się zgodzić, bo nie zdążyłam zaliczyć jednego ze sprawdzianów) oraz automatycznie jedynkę na koniec roku i powiedziała, że mam poprawkę. Nie daje mi możliwości poprawy tego sprawdzianu w przyszłym semestrze, a z tego co wiem uczniowie mają do tego prawo do kwietnia. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Czy to zgodne z prawem? Wiem, że to pewnie nieistotne, ale dodam, że z innych przedmiotów mam oceny od trójki wzwyż (przewaga czwórek), wysoką frekwencję i nienaganne zachowanie.
Pozdrawiam i proszę o pomoc
 
Proponuję rozmowę z dyrektorem, a jak nie pomoże to kuratorium. Nie ma takiej możliwości, żeby już w styczniu wystawić komuś negatywną ocenę końcową i mówić o poprawce w sierpniu.
 
Uspokoiłam się :). Nie mogłam złapać dyrektora w szkole, może jutro mi się uda, dziękuję za pomoc.
 
Proszę o radę . Syn wrócił dzisiaj ze szkoły z trzema jedynkami . Pierwsza za brak mojego podpisu pod oceną jego zeszytu , druga jedynka za brak mojego podpisu w ćwiczeniach po wystawionej ocenie za nie , i trzecia za brak zadania . Zadania nie miał fakt , ale dzień wcześniej zgłaszałam wychowawcy klasy , że nie odrobi , gdyż byliśmy u okulisty , który zakropił oczy jakimiś kroplami które rozszerzają źrenice i miał cały zamazany obraz . Wizyta była o 16:20 , ale w innym mieście więc niczym dojechaliśmy po badaniu do domu było 19:30 , więc to pora na kąpanie i spanie a nie na naukę . ale tak jak wspomniałam wcześniej zgłosiłam ze wszystko uzupełni na dzień kolejny . chyba nie dotarł ta inf. do Pani która wstawiła mu jedynkę twierdząc , że to żadne wytłumaczenie i ze ją to nie interesuje . Wszytskie trzy jedynki zostały wpisane do dziennika i jestem w stanie zrozumieć tę za brak zadania ale tych za brak mojego podpisu ? uczen powinien być oceniany za umiejętności i wiedzę jaką posiada a nie za takie bzdury . prosze o odpowiedź jeśli ktoś wie czy nauczyciel może za takie coś wstawiać jedynki
 
rws-92 napisał:
Rozmowa z dyrektorem.

Najpierw z wychowawcą.
Wstawianie ocen uczniowi za braki formalne w komunikacji rodzic - nauczyciel jest niedopuszczalne.
 
jedynki są wykreślone . Skończyło się na rozmowie z wychowawcą :-) do Pani dyrektor nie dotarłam bo sprawa została załatwiona :D
 
Ja mam taką sytuację. Mam dziecko z orzeczeniem o zagrożeniu niedostosowaniem społecznym. Wiem, że dziecko się buntuje, nie pracuje na lekcjach, nie chce czasami wyjąć książek i zeszytów. Nauczycielka ostatnio zrobiła zdjęcie dziecku na lekcji jak leży na ławce i nie pracuje. Pokazała mi to zdjęcie. Podobno było zrobione, bo na lekcji była praca w grupach. Napisałam do nauczycielki, że jak jeszcze raz zrobi takie zdjęcie mojemu dziecku to zgłoszę sprawę na policję lub do kuratorium. Nauczycielka mi odpisała, że nie mogę jej zastraszać, czy grozić, bo to jest większe naruszenie prawa niż zrobienie zdjęcia. Wspomnę, że we wrześniu wyraziłam zgodę na robienie zdjęć podczas zajęć do celów edukacyjnych. Kto ma tu rację?
 
Nauczyciel nie potrzebował Twojej zgody na robienie zdjęć.
Zamiast szukać kija na nauczyciela, poszukaj marchewki dla dziecka.
Tylko współpracą uda się cokolwiek osiągnąć.
Taka postawa może tylko skrzywdzić dziecko.
 
Powrót
Góra