T
TuŚka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie
piszę do was by poradzić się was w pewnej sprawie, a mianowicie chodzi o to, że ostatnio moja wychowawczyni (która uczy mnie 4 przedmiotów) postanowiła nas wziąść na zastępstwo z lekcji matematyki no bo akurat nauczycielki miało nie być. Oczywiście ostrzegła nas dzień wcześniej o tym i każdy miał zeszyt i podręcznik do WOS-u (bo tą lekcje mieliśmy mieć zamiast matmy). Następnie pani kazała przerobić samemu temat po czym wyszła z klasy na jakieś pół lekcji... oczywiście większość przegadała ten czas, a gdy sorka weszła i usłyszała że gadamy powiedziała że mamy 5 min na szybkie powtórzenie tego tematu co mieliśmy przerobić w ten dzień bo zaraz wyciągamy kartki i piszemy sprawdzian.... i tak się stało nauczycielka zadała nam 6 pytań dotyczących tej lekcji ... podczas sprawdzianu ciągle ględząc że się nie uczymy, że ona się za nas weźmie i że jak to tak można robić... do koleżanki z rodziny zastępczej mówiła, że ona zadzwoni do pani koordynator(czy jak to się tam fachowo zwie) i powie jej jak się właśnie ta dziewczyna uczy... ostatecznie ze względu na większość jedynek ocen nie wpisała i kazała poprawić na następnej lekcji ...
Ale czy tak wolno nauczycielowi zrobić sprawdzian z tematu branego na tej samej lekcji??
Zgłaszałam to naszej szanownej Pani Dyrektor, lecz ta powiedziała że nauczyciel tak może i że tak się robi.
A co wy na to powinnam dalej walczyć czy odpuścić ??
Ale czy tak wolno nauczycielowi zrobić sprawdzian z tematu branego na tej samej lekcji??
Zgłaszałam to naszej szanownej Pani Dyrektor, lecz ta powiedziała że nauczyciel tak może i że tak się robi.
A co wy na to powinnam dalej walczyć czy odpuścić ??