P
puchus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 8
Witam, 10 listopada 2016 r. skończyła mi się gwarancja laptopa Lenovo, laptop przed samym końcem gwarancji został wysłany do serwisu z powodu złego działania wentylatorów, resetowania się , błędów dysku i ogołnie laptop był niesprawny.
Chciałem dodać, że była to jego druga naprawa poprzednio została wymieniona płyta główna (W przypadku laptopów była to karta graficzna, procesor no i płyta główna). Te elementy zostały wymienione w serwisie ale nie na NOWE tylko tzw. REFURBISHED - czyli odnowione (wzięte ze starego, naprawione i wsadzone do innego komputera)
ale do rzeczy,laptop wrocił do mnie z serwisu kilka dni temu (ok. 28 listopada) , no i usterka nie została usunieta, wymienili tylko dysk twardy i obudowe a wentylatory nadal zle pracują, gry się zacinają i jest problem z działaniem, dzowniłem na infolinie i tam dostałem informacje ze najprawdopodobniej przyjedzie kurier i odbierze sprzęt ponownie do naprawy - bo prawdopodobnie jest uszkodzona karta graficzna
I moje pytanie, czy to jest normalne ze będę kolejne tygodnie bez komputera i po raz kolejny będzie serwisowany na ta sama usterkę i to w dodatku na UŻYWANĄ.
Mam możliwość rościć sobie prawo do jakiejś wymiany sprzętu na NOWY lub jakiś zwrot gotówki ze wzgledu na to ze jest juz koniec gwarancji i jeżeli znow wymienią mu części w srodku na te odnowione - a istnieje wtedy wielkie prawodopodobieństwo ze znow cos się popsuje i już nic nie będę mógł zrobić.
Proszę o porady co mogę zrobić w takiej sytaucji czy w ogóle jest sens walczyć z serwisem - czy jest to tylko walka z wiatrakami ?
Komputer jest w stanie idealnym - był bardzo rrzadko przenoszony, nie spadł. Jestem osobą dbającą o sprzęt i nie chciałbym za 2/3 miesiące się denerwować ze muszę kupić nowy komputer a ten też do tanich nie nalezał. Kosztował 3 400 zł więc nie jest to sprzęt niskiej klasy, że miałby prawo się psuć.
Chciałem dodać, że była to jego druga naprawa poprzednio została wymieniona płyta główna (W przypadku laptopów była to karta graficzna, procesor no i płyta główna). Te elementy zostały wymienione w serwisie ale nie na NOWE tylko tzw. REFURBISHED - czyli odnowione (wzięte ze starego, naprawione i wsadzone do innego komputera)
ale do rzeczy,laptop wrocił do mnie z serwisu kilka dni temu (ok. 28 listopada) , no i usterka nie została usunieta, wymienili tylko dysk twardy i obudowe a wentylatory nadal zle pracują, gry się zacinają i jest problem z działaniem, dzowniłem na infolinie i tam dostałem informacje ze najprawdopodobniej przyjedzie kurier i odbierze sprzęt ponownie do naprawy - bo prawdopodobnie jest uszkodzona karta graficzna
I moje pytanie, czy to jest normalne ze będę kolejne tygodnie bez komputera i po raz kolejny będzie serwisowany na ta sama usterkę i to w dodatku na UŻYWANĄ.
Mam możliwość rościć sobie prawo do jakiejś wymiany sprzętu na NOWY lub jakiś zwrot gotówki ze wzgledu na to ze jest juz koniec gwarancji i jeżeli znow wymienią mu części w srodku na te odnowione - a istnieje wtedy wielkie prawodopodobieństwo ze znow cos się popsuje i już nic nie będę mógł zrobić.
Proszę o porady co mogę zrobić w takiej sytaucji czy w ogóle jest sens walczyć z serwisem - czy jest to tylko walka z wiatrakami ?
Komputer jest w stanie idealnym - był bardzo rrzadko przenoszony, nie spadł. Jestem osobą dbającą o sprzęt i nie chciałbym za 2/3 miesiące się denerwować ze muszę kupić nowy komputer a ten też do tanich nie nalezał. Kosztował 3 400 zł więc nie jest to sprzęt niskiej klasy, że miałby prawo się psuć.