Laptop z allegro.

  • Autor wątku Autor wątku Federox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Federox

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
2
Kilka dni temu kupiłem laptopa przez allegro, niby dobry sprzedawca z pozytywnymi opiniami, ale mam wątpliwości.
Laptop został wystawiony na aukcję 3.07 i kupiłem go w ten sam dzień, a w opisie aukcji było, że jest nowy kupiony dzień wcześniej 02.07, nie pisało gdzie ani jak. Kupiłem laptopa za 2800 zł, a wewnątrz znajdowała się faktura na 4200 zł na jakąś kobietę. Laptop zakupiony był przez Panią w neonecie i wzięty na raty. Tutaj mnie zastanawia czemu ktoś kto bierze laptopa na raty, oddaje go dzień później pośrednikowi na sprzedaż. Czy jest to jakaś forma oszustwa i w razie niespłacania laptopa przez pierwotną właścicielkę, grożą mi jakieś konsekwencje jak odebranie laptopa przez bank, albo spłata rat?
Od sprzedającego otrzymałem jedynie oryginalną fakturę z neonetu.(mogę pokazać w razie potrzeby).
 
Jeśli sprzęt jest faktycznie nabyty na raty, to najprawdopodobniej do momentu spłaty kredytu stanowi własność banku udzielającego pożyczki ratalnej.

Być może towar ma wadę prawną.
 
Czyli co mam zrobić w tej sytuacji, odesłać od razu sprzęt i żądać zwrotu pieniędzy czy poczekać i dopiero gdyby pojawiły się jakieś problemy działać?
Sprzedający nie pisał w opisie aukcji o ratach. Więc, albo uznał, że nie jest to istotne, albo chciał to zataić.
 
wittka napisał:
Jeśli sprzęt jest faktycznie nabyty na raty, to najprawdopodobniej do momentu spłaty kredytu stanowi własność banku udzielającego pożyczki ratalnej.

Być może towar ma wadę prawną.

Właśnie być może, po za tym z laptopami o takich praktykach nie słyszałem. Problem jest z telefonami z Plusa i T-Mobile, aczkolwiek wielu prawników ma ogromne wątpliwości co do legalności takiego działania.

Federox napisał:
Tutaj mnie zastanawia czemu ktoś kto bierze laptopa na raty, oddaje go dzień później pośrednikowi na sprzedaż.
Takich przypadków jest na pęczki. Ja bym się nie martwił, nikt rat za kogoś nie każe Ci płacić.
 
Na tej zasadzie funkcjonują Lombardy, gdyby nie ludzie co biorą coś na raty Lombardy przestały by już istnieć. Bank nigdy nie będzie chcial laptopa, tylko spłatę zobowiązania.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
 
Powrót
Góra