Leasing auta zdalnie bez sprawdzenia

  • Autor wątku Autor wątku Kris196020
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kris196020

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2026
Odpowiedzi
1
3 tygodnie temu wyleasingowałem auto w firmie z Krakowa, bazujac na opisie na Otomoto oraz krotkim filmie prezentacyjnym dolaczonym do ogloszenia na Otomoto. Dodam, ze mieszkam w zachodniopomorskim, a w trakcie zalatwiania formalnosci bylem za granica. Po uzgodnieniu ceny, warunkow leasingu., dostalem pelny opis auta oraz fakture pierwszej wplaty. Dokonalem oplaty i podpisalem konieczne czesci umowy i zostal uzgodniony termin odbioru auta w Krakowie. Po dotarciu na miejsce odbioru, dostalem do podpisania cala reszte papierow, min. protokol odbioru, itd. Po dokonanie opaty ubezpieczenia otrzymalem kluczyki i moglem obejzec auto. Dodam, ze byla 16:50 a firma czynna do 17:00. Po wstepnym sprawdzeniu odjechalem z terenu sprzedawcy i rozpoczalem dokladniejsza kontrole stanu i wyposazenia. Okazalo sie, ze w porownaniu do opisu technicznego generalnie wszystko sie zgadza, ale na filmie prezentujacym to konkretnie auto, znajdowal sie opis, iz auto wyposazone jest w swiatla matrix led, dynamiczne kierunkowskazy i czujniki martwego pola. Niestety tych elementow wypozazenia w tym aucie nie bylo. Dodam, ze dysponuje nagraniem z prezentacji auta z otomoto. Co moge w tym przypaduku zrobic. Moje telefoniczne zgloszenie do sprzedajacego pozostaje bez reakcji.
Prosze o porade.
 
Tak ogólnie przygotuj się na długą i ciężką batalię o ile firma leasingowa stanie przeciwko tobie. Jak rozumiem kupiłeś auto używane a leasing jest na firmę a nie konsumencki?
Kris196020 napisał:
Po uzgodnieniu ceny, warunkow leasingu., dostalem pelny opis auta oraz fakture pierwszej wplaty.

Opis powinieneś dostać najpierw, bo inaczej nie wiesz czego cenę uzgadniasz. Ale skoro się na to zgodziłeś to twój problem. Teraz pytanie co jest w tym opisie niezgodne ze stanem faktycznym auta. W OPISIE a nie na filmie. Czy elementy o których mówisz są w nim ujęte?
Kris196020 napisał:
cala reszte papierow
co to jest takiego?
Kris196020 napisał:
min. protokol odbioru
co w nim potwierdziłeś? zgodność ze specyfikacją?
Kris196020 napisał:
otrzymalem kluczyki i moglem obejzec auto.
Czy miałeś możliwość ujawnienia niezgodności z opisem? Sprzedający powoła się na niezamierzony błąd.

Kris196020 napisał:
Dodam, ze byla 16:50 a firma czynna do 17:00.
To fakt bez znaczenia. Mogłeś zostać dłużej, mogłeś przyjechać wcześniej lub następnego dnia. W końcu mogłeś nie odbierać skoro nie było możliwości należytego sprawdzenia.
Kris196020 napisał:
Po wstepnym sprawdzeniu odjechalem z terenu sprzedawcy i rozpoczalem dokladniejsza kontrole stanu i wyposazenia.
Dlaczego nie dołożyłeś należytej staranności i nie sprawdziłeś przy odbiorze?
Kris196020 napisał:
auto wyposazone jest w swiatla matrix led, dynamiczne kierunkowskazy i czujniki martwego pola.
Jak ważne są to elementy dla ciebie z punktu widzenia np. warunków codziennej eksploatacji auta. Czy jest to wada istotna?
Kris196020 napisał:
Dodam, ze dysponuje nagraniem z prezentacji auta z otomoto.
Dowód pomocniczy mało istotny w kontekście podpisanych dokumentów.
Kris196020 napisał:
Co moge w tym przypaduku zrobic.
Zapoznać się z tym jak działa leasing. Chociażby po to aby nie wpadać w pułapki jak ta poniżej.
Kris196020 napisał:
Moje telefoniczne zgloszenie do sprzedajacego pozostaje bez reakcji.
Ciebie nie łączą żadne relacje ze sprzedawcą bo nie jesteś kupującym / nabywcą. Gdybyś chociaż przeczytał tą "całą resztę papierów" którą podpisałeś to zapewne byś to wiedział.

W leasingu kupującym jest firma leasingowa . Ty jesteś użytkownikiem cudzego pojazdu. Nie możesz odstąpić od umowy, nie możesz zgłaszać reklamacji związanych z tą umową bo ona ciebie nie dotyczy, nie masz przymiotu strony. Co możesz i musisz robić określa ta "cała reszta papierów" + obowiązujące przepisy KC. Możesz żądać doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z umową, o ile z umowy taka niezgodność wynika i jest ona istotna. Żądasz tego od firmy leasingowej nie od sprzedawcy.

Relacje między stronami formalnie wyglądają tak: Dla siebie stroną jest firma leasingowa nie autosalon. To z nią rozmawiasz. Dalej ona rozmawia ze sprzedawcą. Nie możesz wypowiedzieć umowy sprzedaży bo nie jesteś stroną. Nie masz żadnych praw względem tej umowy. Możesz wnioskować do firmy leasingowej aby ona rozwiązała umowę ze sprzedawcą. Jesteś stroną umowy leasingu i tą możesz wypowiedzieć, ale odradzam, bo konsekwencje finansowe będą ogromne. Nie możesz składać reklamacji co do wadliwości przedmiotu leasingu do sprzedawcy, chyba że w tej "całej reszcie papierów" dostałeś takie specjalne pełnomocnictwo w tym zakresie ale wątpię.

I na koniec, nie dzwoń tylko pisz, żeby była dokumentacja. I rób to do właściwego podmiotu bo inaczej przegrasz na samych procedurach nawet jak masz rację.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra