P
Pacjent112
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2023
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry,
Rok temu ugryzł mnie kleszcz, natychmiast pojechałem do lekarza. Kazał robić non stop wyniki i na podstawie przeciwciał IgM stwierdzał, że potrzebuję znowu antybiotyków. Przepisywał mi co jakiś czas wielodniowe kuracje antybiotykiem. Przez cały rok wmawiano mi, że nadal mam chorobę. Udałem się do lekarza od chorób zakaźnych i powiedział, że to jest nagminny błąd i boreliozę leczy się tylko jedną kuracją. Przez rok żyłem w niepewności i jadłem NIEPOTRZEBNIE łącznie przez 63 dni Dziś dowiedziałem się innego lekarza dowiedziałem się, że jestem zdrowy.
Czy jest sens coś z tym robić? Rok czasu miałem dosłownie zmarnowany przez zły stan psychiczny, pieniądze na leki, wizyty. Czy należy mi się jakieś odszkodowanie i czy gra jest warta świeczki?
Dziękuję za opowiedź
Pozdrawiam
Rok temu ugryzł mnie kleszcz, natychmiast pojechałem do lekarza. Kazał robić non stop wyniki i na podstawie przeciwciał IgM stwierdzał, że potrzebuję znowu antybiotyków. Przepisywał mi co jakiś czas wielodniowe kuracje antybiotykiem. Przez cały rok wmawiano mi, że nadal mam chorobę. Udałem się do lekarza od chorób zakaźnych i powiedział, że to jest nagminny błąd i boreliozę leczy się tylko jedną kuracją. Przez rok żyłem w niepewności i jadłem NIEPOTRZEBNIE łącznie przez 63 dni Dziś dowiedziałem się innego lekarza dowiedziałem się, że jestem zdrowy.
Czy jest sens coś z tym robić? Rok czasu miałem dosłownie zmarnowany przez zły stan psychiczny, pieniądze na leki, wizyty. Czy należy mi się jakieś odszkodowanie i czy gra jest warta świeczki?
Dziękuję za opowiedź
Pozdrawiam