Leczenie

  • Autor wątku Autor wątku ustawiacz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

ustawiacz

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
7
Zażywałem środek o nazwie Hydroksyzyna i podobne środki które zamias leczyć truły.Odkryłem też leczniczy wisiorek który leczy ,a Ministersywo Zdrowia nic nie robi aby leczyć owym wisiorkiem.Nic też nie robi ,aby środki trujące wycofać z Aptek. Prokurator odrzucił moje skargi.Nie napisał mi do jakiego sądu mam się zwrócić z odwołaniem na decyzję prokuratury.Jaki Sąd ma sie zająć zbadaniem właściwościami leczniczymi wisiorka?Dodam że leczenie wiosiorkiem zablokowała ustawa i zmienić ustawy nik sie nie chce podjąć.
 
Ostatnia edycja:
Tutaj nie hydroksyzyna a leki przeciwpsychotyczne by się przydały. Mówię całkiem serio. A sprawa z wisiorkiem i czterema szlachetnymi prawdami już była na forum poruszana.
 
Każdy lek niewłaściwie stosowany może być trucizną... to oczywista teza już dawno odkryta w medycynie.

Wiara w właściwości lecznicze wisiorków to średniowieczny zabobon a kierowanie tego typu spraw do prokuratury, która ma ważniejsze sprawy na głowie to oznaka pieniactwa. Czemu nagle cały świat nie wycofa leków i nie stosuje wisiorków? Pewnie masoński spisek.
 
lucanus napisał:
Pewnie masoński spisek.
Albo firm farmaceutycznych :D Chociaż gdyby był jakikolwiek spisek to pewnie wymyślono by tabletki, które pomagają osobą "nieśniącym snów" i takie po których człowiek się nie starzeje :lol: - dzięki temu leczniczy wisiorek zostałby wyparty z rynku a jak na razie na pewno kilka osób ten wisiorek kupiło gdyż medycyna nie znalazła jeszcze sposobu na nieśmiertelność a co do snów to polecam syropiki na uspokojenie - wtedy człowiek częściej pamięta co mu się śniło (i w dostatku są to lekko "surrealistyczne" sny ;)).
 
lucanus napisał:
Każdy lek niewłaściwie stosowany może być trucizną... to oczywista teza już dawno odkryta w medycynie.

Wiara w właściwości lecznicze wisiorków to średniowieczny zabobon a kierowanie tego typu spraw do prokuratury, która ma ważniejsze sprawy na głowie to oznaka pieniactwa. Czemu nagle cały świat nie wycofa leków i nie stosuje wisiorków? Pewnie masoński spisek.

Nie opisuj czegoś przed jego zbadaniem. Farmaceutyczne koncerny płacą za samo badanie leków duże pieniądze.Mają do tego prawo. Wisior też musi mieć prawo do badania.Jeśli ustawa nie pozwala badać wisiorka ,a jest zagrożenie życia przez nie używanie go to prokuratura powinna go zbadać Jego właściwości lecznicze były by widoczne gdybym miał mniejsze uszkodzenia ciała. Mam dosyć poważne uszkodzenia z którymi wisior narazie sobie nie radzi i dlatego z uzyskaniem dowodów na leczenie wisiorkiem jest krucho. Czuję jego działanie.Sprawdzenie przez prokuraturę rok czasu noszenia wisiorka dawało by szansę leczenia innych. Na dzisiaj prokuratura sprawdza czy skutki uboczne psychotropów pozwalają jeżdzić samochodem? Jestem pewien że gdyba badała wisiorek to owe środki psychotropowe ze skutkami ubocznymi były by zlikwidowane.
 
ustawiacz napisał:
Nie opisuj czegoś przed jego zbadaniem. Farmaceutyczne koncerny płacą za samo badanie leków duże pieniądze.Mają do tego prawo. Wisior też musi mieć prawo do badania.Jeśli ustawa nie pozwala badać wisiorka
A w którym miejscu nie pozwala?

Chcesz, to sobie przebadaj swój wisiorek, tylko za to zapłać.

Rozumiem, że ze skargi konstytucyjnej już zrezygnowałeś?

Mam dosyć poważne uszkodzenia z którymi wisior narazie sobie nie radzi i dlatego z uzyskaniem dowodów na leczenie wisiorkiem jest krucho. Czuję jego działanie.
Skoro tak, to większość instytucyj religijnych powinniśmy zarejestrować jako szpitale.
 
bepe napisał:
A w którym miejscu nie pozwala?

Chcesz, to sobie przebadaj swój wisiorek, tylko za to zapłać.

Rozumiem, że ze skargi konstytucyjnej już zrezygnowałeś?


Skoro tak, to większość instytucyj religijnych powinniśmy zarejestrować jako szpitale.

Zbadanie wisiorka oraz dalsze
wykorzystanie w leczeniu zablokowała ustawa Prawo Farmaceutyczne
32) produktem leczniczym - jest substancja lub mieszanina substancji,
przedstawiana jako posiadająca właściwości zapobiegania lub leczenia
chorób występujących u ludzi lub zwierząt lub podawana w celu
postawienia diagnozy lub w celu przywrócenia, poprawienia lub
modyfikacji fizjologicznych funkcji organizmu poprzez działanie
farmakologiczne, immunologiczne lub metaboliczne; .
Ministerstwo Zdrowia, Senat oraz Prezydent Komorowski przysłali mi pismo
że ustawy nie poprawią .Czekam na pismo od Prezesa Rady Ministrów.
Ustawę napisał Sejm .Jednak ja zbadałem wisiorek i wiem ze leczy. Każdy kto nabył wisiorek i ma sprzeczne dane z moimi może iść do sądu i żądać wyjaśnień. Sąd powoła biegłego i będzie ważne orzeczenie sądu .Jednak ważniejsze jest to czy ktoś nosząc wisior dożyje dzięki noszeniu sendziwego wieku.
 
ustawiacz ja już we wcześniejszym temacie proponowałem i nadal proponuje obywatelską inicjatywę ustawodawczą. Inaczej się tego nie da zrobić i tyle. Pamiętaj jednak, że potem (ja doskonale wiem, że tego potem nie będzie bo politycy swój rozum mają i za takim czymś nie będą głosować, może przybędzie trochę więcej osób, które się tym wisiorkiem zainteresują, może przybędzie trochę więcej pieniędzy z ich sprzedaży, może na YouTube pojawi się więcej przykrych komentarzy ale na pewno taki projekt ustawy nie przejdzie - jak pisałem we wcześniejszym temacie: gdyby to była prawda to już dawo ludzie powszechnie używaliby takich rzeczy) te wisiorki będą badane ZGODNIE Z ZASADAMI WSPÓŁCZESNEJ NAUKI, która już na samym początku odrzuci wisiorek bo Ty pewnie nie zgodzisz się aby naukowo zweryfikować jego właściwości leczniczych (nie wystarczy trzymać wisiorka w dłoni i mówić, że on naprawdę pomaga).
 
Powrót
Góra