L
lukasz2003
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 20
Witam, bardzo prosze o pomoc bo nie wiem juz co robic. Miesiac temu moja siostra przerwała ciąże za granice w 12 tygodniu ze względu na wadę genetyczna płodu. Ma na to papiery i zgodę genetyka w Polsce na wykonanie tego zabiegu. Nie zrobiła tego w Polsce z racji tego ze u nas w szpitalach nie chca dawać znieczulenia tylko ciaza musi byc poroniona w bólach. W Niemczech zero problemu! Siostra dostała wypis z niemieckiego szpitala na ktorym jest napisane ze dokonano aborcji ciazy z zespołem downa w 12 tygodniu. USC odmówił wydania aktu zgonu dziecka ponieważ Panie stwierdziły ze one nie maja pewności ze dziecko urodziło sie martwe , bo moze żyło ? !!! Szwagier odesłał Panie do Wikipedii aby poczytały czy możliwe jest urodzenie dziecka żywego w tak wczesnym stadium kiedy połowa narządów nie jest wykształcona plus czy możliwe jest aby dziecko przezylo zabieg aborcji pod narkoza. Panie rozłożyły ręce mówiąc ze sie nie znają i ze odmawiają. Szwagier zadzwonił do szpitala z prośba o korektę pisma i dodanie 3 słów - dziecko martwo urodzone ale odmówiono mówiąc ze to chyba logiczne ze dziecko nie żyło i ze jest napisane wyraźnie aborcja i nie wiedza jaki jest problem w USC . Prosze o rady dotyczące tego czy USC ma prawo do odmowy ? Na wszystko siostra ma dokumenty łącznie z ustaleniem płci dziecka. Moim zdaniem ciaza nie wyparowała , bylo to legalne jej przerwanie a teraz taki problem. Akt potrzebny jest do Zusu,NFZ, PZU , dziekuje za podpowiedzi . Pozdrawiam . Nata31